Unimog pomagał Toyocie

NAC Rally Team zameldował się na mecie pierwszego marokańskiego oesu Africa Eco Race. Paweł Molgo i Ernest Górecki po raz piąty wygrali grupę T2. Piotr Domownik, Janusz Jandrowicz i Michał Ungurian zajęli szóste miejsce w kategorii ciężarówek.

433-kilometrowy etap z Chami do Azuki w całości stanowił odcinek specjalny - najdłuższy w rajdzie. Jacky Loomans zagrzebał Hiluxa w piasku, stracił 1,5 godziny i spadł z pierwszego na czwarte miejsce. Po drugim etapowym sukcesie prowadzi Mathieu Serradori w buggy Predator. Dotychczasowi wiceliderzy, Miroslav Zapletal i Bartlomiej Boba nie dotarli do CP1.

-  Okazało się, że tutejszy piasek jest kompletnie inny od tego, który znamy z Maroka, ale na szczęście to nie przeszkodziło naszemu Unimogowi – mówi Piotr Domownik. – Wystarczyło jeszcze bardziej spuścić ciśnienie (1,2 atmosfery z przodu i 1 atmosfery z tyłu – schodzić niżej byłoby już ryzykiem), zapiąć wszystkie blokady, którymi dysponujemy, i... daliśmy radę! Dzięki temu mogliśmy pospieszyć z pomocą załodze naszej Toyoty, którą kilka razy trzeba było wyszarpywać. Gdy Paweł był już bezpieczny, pomogliśmy jeszcze kilku innym ekipom. Na wydmach spędziliśmy w sumie jakieś dwie godziny i właściwie zjechaliśmy z nich dopiero o zmierzchu, a wtedy do mety dzieliło nas jeszcze 95 kilometrów. 40 kilometrów przez obozem wzięliśmy na hol francuskiego Land Cruisera 120 (głównego rywala naszej załogi). Nam też nie było dziś łatwo – przegrzewał nam się silnik, więc cały dzień spędziliśmy w kabinie z... włączonym ogrzewaniem. A dziś temperatura powietrza sięgała 28 stopni Celsjusza...

- Etap miał numer siódmy, więc od początku wiedziałem, że coś będzie z nim nie tak – opowiada Paweł Molgo. – Na naszej drodze spotkaliśmy wydmy, których nigdy wcześniej w życiu nie widziałem. Z pozoru wyglądały niewinnie, ale w rzeczywistości były to góry sypkiego piachu, po którym po prostu nie dało się jechać. Dotarliśmy do mety, ale duża w tym zasługa naszej załogi Unimoga, która kilkukrotnie ratowała nas z opresji. Na dzisiejszy etap na pewno wybraliśmy nie najlepsze opony; sam również nie czuję się wirtuozem w jeździe po wydmach. Dzisiejszy etap stanowił jednak większe wyzwanie dla samochodów niż dla umiejętności zawodników. Dalej trasa prowadziła między niezliczoną ilością pagórków piachu porośniętych camelgrassem, wśród których musieliśmy kluczyć. Spotkało nas wiele tzw. „stempli”, czyli krótkich, parometrowych, pionowych zjazdów, przy których auto, a zwłaszcza T-dwójka, ląduje na przednim zderzaku. Przy szybszej jeździe mogłoby to spowodować poważne uszkodzenia samochodu. Cieszymy się, że jesteśmy w komplecie na mecie, bez większych strat. Dziś znakomicie zagraliśmy zespołowo. Mamy obecnie znakomitą pozycję wyjściową do finałowych etapów. Podobno we środę czekają nas najtrudniejsze wydmy, co na razie przerasta moje wyobrażenie. Tak więc wszystko jeszcze przed nami!

Etap 7: Chami - Azuki OS 433 km

SAMOCHODY
1. Mathieu Serradori/Didier Haquette (F) Predator X-18S 4:47.03
2. Jean-Antoine Sabatier/Jean-Luc Rojat (F) Bugga'One +19.26
3. Erwin Imschoot/Jean-Paul Forthomme (B) Toyota Hilux +39.50
4. Jurij Sazonow/Arsłan Sachimow (KZ) H3 Evo V +41.53
5. Jacky Loomans/Frits Driesmans (B) Toyota Hilux +1:35.59
6. Anton Grigorow/Māris Saukāns (RUS/LV) OSCar 03 +1:37.25
7. Andriej Czerednikow/Dmytro Cyro (KZ/UA) H3 Evo +1:55.03
8. Kanat Szagirow/Aleksandr Moroz (KZ) Toyota Hilux +2:24.19
9. Jack Brun/Charles-Henri Larroque (F) Bowler Wildcat +2:41.05
10. Patrick Martin/Jean Metz (F) Tarek TDI +2:54.22
12. Paweł Molgo/Ernest Górecki (PL) Toyota Land Cruiser VDJ200 +4:01.29 (1. T2)

PO ETAPIE
1. Serradori 23:47.15, 2. Sabatier +29.05, 3. Sazonow +40.03, 4. Loomans +42.34, 5. Imschoot +48.38, 6. Szagirow +2:03.26, 7. Czerednikow +3:27.46, 8. Grigorow +4:09.06, 9. Martin +6:41.03, 10. Molgo +7:42.38 (1. T2).

CIĘŻARÓWKI
1. Anton Szibałow/Robert Amatycz/Ałmaz Chisamijew (RUS) Kamaz 4326 5:22.04
2. Tomáš Tomeček/Ladislav Lála (CZ) Tatra 815 +5.28
3. Siergiej Kuprianow/Aleksandr Kuprianow/Anatolij Tanin (RUS) Kamaz 4326 +13.59
4. Elisabete Jacinto/José Teixeira/Marco Cochinho (P) MAN TGS +16.55
5. Miklós Kovács/Péter Czeglédi/László Ács (H) Scania Qualisport V8 +18.52
6. Piotr Domownik/Janusz Jandrowicz/Michał Ungurian (PL) Unimog U400 +3:43.41

PO ETAPIE
1. Szibałow 23:46.17, 2. Tomeček +56.34, 3. Kuprianow +1:33.07, 4. Domownik +10:30.19, 5. Jacinto +16:16.05, 6. Kovács +17:12.37.

MOTOCYKLE
1. Pål Anders Ullevålseter (N) KTM 450 5:07.20
2. Robert Theuretzbacher (A) KTM 450 +7.07
3. Ingo Waldschmidt (A) KTM 450 +29.45
4. Norbert Dubois (F) KTM 690 +41.02
5. John Olav Lindtjørn (N) KTM 450 +44.15
6. Gilles Vanderweyen (B) KTM 450 +44.41
7. Stefano Pelloni (I) Honda 450 CRF +57.20
8. Wadim Prituljak (UA) KTM 500 EXC +57.27
9. Julien Sanchez (F) Yamaha YZ 450F +1:23.13
10. Anastazja Nifontowa (RUS) Husqvarna FE 450 +1:35.32

PO ETAPIE
1. Ullevålseter 25:36.50, 2. Theuretzbacher +2:11.09, 3. Vanderweyen +2:57.15, 4. Waldschmidt +3:46.00, 5. Dubois +4:02.37, 6. Nifontowa +5:35.42, 7. Lindtjørn +5:40.54, 8. Barwick +6:34.07, 9. Conreau +6:50.18, 10. Sanchez +6:57.27.

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

500 wyścig DTM na Niemieckim torze Lausitzring
W najbliższy weekend odbędzie się jubileuszowy 500 wyścig DTM na Niemieckim... więcej
Polacy wśród faworytów – ORLEN Baja Poland już za tydzień
(20.08.2019) Blisko 100 zgłoszeń otrzymali organizatorzy ORLEN Baja Poland... więcej
22 Grand Prix Sopot - Gdynia: Weekend w Sopocie kolejnym sukcesem Szymona Łukaszczyka
Niedzielna odsłona 22 Grand Prix Sopot – Gdynia , będąca 10 Rundą... więcej
22 Grand Prix Sopot – Gdynia: Szymon Łukaszczyk znowu wygrywa wyścig
Szymon Łukaszczyk (Mitsubishi Lancer EVO V AMS) zwyciężył w sobotniej, 9... więcej
22 Grand Prix Sopot – Gdynia: Gwiazdy motorsportu przy sopockim Molo
Komplet 58 kierowców zgłoszonych do 22 Grand Prix Sopot – Gdynia pojawił... więcej
GSMP: Nadmorskie wyścigi „górali”
W dniach 16-18 sierpnia, jako podwójna runda Górskich Samochodowych Mistrzostw... więcej
Historyczne samochody, mocne tempo – Motul HRSMP po Rajdzie Rzeszowskim
Wymagająca trasa, kłopoty faworytów, sukcesy debiutantów i niespodziewane... więcej
28. RAJD RZESZOWSKI - Grzegorz Grzyb po raz czwarty triumfuje w Rzeszowie
(10.08.2019) Grzegorz Grzyb i Robert Hundla (Skoda Fabia R5) triumfowali w 28.... więcej
28. Rajd Rzeszowski - Grzyb liderem po pierwszym etapie
(09.08.2019) Grzegorz Grzyb i Roberta Hundla (Skoda Fabia R5) wygrali cztery z... więcej

Strony

- Archiwum