HRSMP: Sztuka unikania problemów – podsumowanie Rajdu Nadwiślańskiego

Rajd Nadwiślański – druga runda tegorocznych Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – przypomniał starą rajdową prawdę, mówiącą że zwycięzcy są na mecie. Tym razem najszybszymi, z tych którzy na metę dotarli była załoga Stopa/Ślęczka w BMW 318is.

Po rywalizacji w rozgrywanym od kilku dekad Rajdzie Świdnickim, w ten weekend stawka uczestników Motul HRSMP ścigała się w zawodach, które co prawda mają znacznie krótszą historię, lecz są już znane ze swojego niełatwego charakteru. Wysokie temperatury, sporo kurzu, zabrudzone i śliskie asfaltowe drogi pełne piachu i szutru naniesionego z poboczy oraz wysokie prędkości i liczne mocne hamowania – to zdecydowanie nie są idealne warunki do ścigania się samochodami, które mają kilkadziesiąt lat. Nie dziwi więc fakt, że nie wszystkim załogom w historycznych rajdówkach dane było dotrzeć do mety w Puławach. Okazało się, że kluczowe było unikanie problemów, zarówno tych sprzętowych, jak i sportowych.

Żniwo Nadwiślańskiego

Ostatecznie drugą rundę Motul HRSMP ukończyło 13 z 17 załóg, a także cztery jadące bez pomiaru czasu. Jeszcze na drugim odcinku specjalnym Artur Rowiński i Magdalena Tokarska w Audi Quattro byli najszybszą załogą rajdu, ale już na kolejnej próbie wypadli z trasy i zakończyli udział w zawodach. W Alfie Romeo 1750 GTAm Andrzeja Wodzińskiego i Marka Kaczmarka zastrajkował układ smarowania silnika i załoga wycofała się z rywalizacji, by nie uszkodzić motoru. Problemy z jednostką napędową zatrzymały też Fiata 131 Abarth, którym jechali Mirek Miernik z Piotrem Mitręgą. Z kolei Paweł Hoffman i Marcin Barłoga niegroźnie wypadli swoim Saabem 96 V4 poza drogę. Co prawda samochód nie był uszkodzony, ale posłuszeństwa odmówił układ elektryczny, więc nie było już mowy o dalszej jeździe.

Bohaterowie są zmęczeni

Droga pozostałych załóg do mety Rajdu Nadwiślańskiego wcale nie była prosta i bezproblemowa. Najszybsza załoga zawodów – Filip Stopa i Grzegorz Ślęczka w BMW 318is po pierwszej pętli miała drobne kłopoty z zawieszeniem w swoim samochodzie. Udało się jednak z nimi uporać i sięgnąć także po zwycięstwo w kategorii FIA 4/J2 (auta z lat 1986-1990). – Żar lejący się z nieba nie ułatwiał jazdy, gdyż sprzęt dostawał mocno w kość, a same odcinki były wymagające. Nie brakowało dziur, płyt i innych zdradliwych miejsc, w których można było uszkodzić samochód. Mamy jednak za sobą ciekawy i bardzo udany weekend, który zakończyliśmy na pierwszym miejscu w Motul HRSMP – podsumował Grzegorz Ślęczka, pilot zwycięskiej załogi.

Z kolei w klasie FIA 3 (roczniki 1976-1981) problemy z linką gazu nie powstrzymały załogi Piotr Zaleski/Piotr Szadkowski (Porsche 911 SC) od wywalczenia kompletu punktów za pierwsze miejsce. W kategorii przeznaczonej dla zawodników w samochodach z lat 1970-1975 (FIA 2) walkę z szwankującą techniką toczyli Piotr Kiepura i Mateusz Galle. W ich Fiacie 125p Monte Carlo problemy sprawiał pasek napędu alternatora i pompy wody. Doświadczona załoga obchodziła się jednak ze swoim sprzętem na tyle delikatnie, że ten dojechał do serwisu, a potem do mety w Puławach i to na pierwszym miejscu w klasie.

Zwycięzcy rywalizacji w FIA 1 (roczniki 1931-1969) – Tomasz Curyło i Jarek Skwarek niektóre odcinki kończyli „bez hamulców”. – W naszej Syrenie 104 mamy hamulce bębnowe przy wszystkich kołach, które nie wytrzymują długich odcinków z licznymi hamowaniami z wysokich prędkości. Na próbie Wilków przez ostatnie 4-5 kilometrów hamowało nam chyba tylko jedno koło – komentował Curyło.

Bodaj jedyną załogą, która nie miała powodów do narzekania na sprzęt, byli Jerzy Skrzypek i Krzysztof Marczewski. Ten duet, powracający do rywalizacji po krótkiej przerwie, doprowadził swojego Fiata Ritmo Abarth na pierwsze miejsce w klasyfikacji FIA 4/J1 (1982-1985).

Na trasie Rajdu Nadwiślańskiego pojawił się też samochód w barwach kampanii „Wyprzedzamy nowotwór”, której celem jest zwrócenie uwagi rodziców i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej na fakt, że dzieci również mogą chorować na nowotwór. Załogę fundacyjnego Opla Astry GSi tworzą niezmiennie Wojtek Sroczyński – dziennikarz motoryzacyjny oraz Emilia Kotarska – członek zarządu Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Kampanię wspiera Polski Związek Motorowy, automobilkluby i wszyscy zawodnicy Motul HRSMP.

Szuter po raz pierwszy

Po dwóch asfaltowych rundach, pod koniec czerwca uczestnicy Motul HRSMP po raz pierwszy będą mieli okazję do rywalizacji na luźnej nawierzchni. Kolejną rundą mistrzostw historycznych będzie drugi najstarszy rajd na świecie, czyli PZM 76. Rajd Polski rozgrywany na spektakularnie szybkich i malowniczych odcinkach specjalnych wokół Mikołajek.

Informacje o cyklu

MOTUL Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski (HRSMP), to cykl rozgrywany pod egidą Polskiego Związku Motorowego w którym kierowcy i piloci rywalizują samochodami, które swoje największe triumfy święciły przed paroma dekadami. Są one historią rajdów, która od 2016 roku ożywa na polskich odcinkach specjalnych. W sezonie 2017 cykl ten uzyskał prestiżowe miano Mistrzostw Polski będące efektem profesjonalnej organizacji i nieustannie rosnącego zainteresowania ze strony zawodników. Rok 2018 przyniósł kolejne nowości – pięć z siedmiu rund było przeprowadzonych wraz z zawodami zaliczanymi do kalendarza Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tym samym zawodnicy w rajdówkach sprzed lat pokonali te same odcinki specjalne, o takiej samej długości, co ich koledzy we współczesnych konstrukcjach. Dzięki temu zgromadzeni przy trasie kibice będą mogli poczuć atmosferę rajdów z lat 60., 70., 80. czy 90. W sezonie 2019 zaplanowano sześć rund, w tym po raz pierwszy – historyczne ściganie na szutrze podczas Rajdu Polski, czyli drugiego najstarszego rajdu samochodowego na świecie.

 

Więcej informacji: www.h-rsmp.pl

Samochody: 
Share

News

Biuro Zarządu Głównego PZM będzie nieczynne
Informujemy, że w dniu 14 sierpnia 2020 r. (piątek)  Biuro Zarządu... więcej
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk wracają do rywalizacji w Rajdowych Mistrzostwach Europy!
Po debiucie w lipcowym Rally di Roma Capitale załoga kierowców ORLEN Team wraca... więcej
53 kierowców zgłoszonych do 23 Grand Prix Sopot – Gdynia
Nowy podział aut na Grupy i Klasy wg. Performance Factor50 kierowców zgłosiło... więcej
Lider wirtualnych mistrzostw Polski Dominik Blajer na Hungaroringu zmierzy się z Gosią Rdest - 12 sierpnia o godz. 20
Poznań. W dwóch wyścigach na cyfrowym Salzburgringu Dominik Blajer z zespołu... więcej
Wyścig bolidów Formuły 1 w sercu Warszawy
W niedzielę o świcie w centrum Warszawy starły się dwa, całkowicie odmienne od... więcej
Wracają samochodowe wyścigi górskie
Sezon mistrzostw Polski w sportach motorowych powoli wraca do normy. Jako... więcej
Luty wygrywa w sierpniu – Marma 29. Rajd Rzeszowski dla mistrza Motul HRSMP
Po długim oczekiwaniu na powrót historycznej rywalizacji najwięcej powodów do... więcej
Jari Huttunen zwycięża w Rzeszowie
Od zwycięstwa w MARMA 29. Rajdzie Rzeszowskim rozpoczął Jari Huttunen (Hyundai... więcej
Grzegorz Grzyb lideruje w Rzeszowie
Grzegorz Grzyb i Michał Poradzisz (Skoda Fabia Rally 2 Evo) ... więcej

Strony

- Archiwum