Wypowiedzi zawodników po 13. i 14. rundzie GSMP - 10. Wyścigu Górskim Prządki 2013

Paweł Hoffman:
Zakończyłem sezon startów w GSMP. Moja nauka jazdy z tylnym napędem jeszcze się nie zakończyła, ale sporo się dowiedziałem i nabrałem praktyki i pewności. W pierwszym dniu uzyskałem przyzwoite wyniki i wiem że gdybym miał mocniejszy silnik to spokojnie mógłbym jeszcze powalczyć. W tej chwili posiadam zaledwie 110 KM. Podczas sobotnich zmagań uzyskałem drugie miejsce w grupie, a w niedzielę pomimo że wydawało mi się że jadę szybciej to uzyskiwałem wyniki o niecałą sekundę gorsze. Teraz przeglądając on-boardy mogę stwierdzić, że w niedzielę jechałem agresywniej a nie szybciej. Problemów też nastręczał mi układ kierowniczy, który miał tendencję do delikatnego „jakby przycinania" przy małych prawych łukach, na szczęście im szybciej jechałem tym mniej ta usterka była wyczuwalna.

Już w tej chwili myślę o kolejnym sezonie w roku 2014. W okresie zimowym będę chciał wzmocnić silnik i może jeszcze troszkę dopracować zawieszenie. Pomimo tych zmian w tym roku będzie można zobaczyć Poloneza na Warszawskiej Barbórce.

Dziękuję za współpracę: Serwis Turbosprężarek i wtryskiwaczy www.hoffman.auto.pl, www.autmobilni.tv, Nowiny, www.bosch.pl, www.kronikarajdow.pl, www.berner.pl, www.autmobilrzesz.pl, www.auta-zabytkowe.pl

Piotr Oleksyk:
Jestem niesamowicie szczęśliwy, że pomimo awarii jakie dotknęły mnie na początku sezonu wywalczyłem tytuł II Wicemistrza Polski w klasie N-2000. Na koniec sezonu okazało się, że walka będzie trwała do ostatnich zawodów. Chciałbym podziękować kolegom z klasyka fajną atmosferę. W tym sezonie pomagaliśmy sobie, a to pokazuje jak wygląda walka w wyścigach górskich w atmosferze fair play. Chciałbym podziękować również wszystkim zawodnikom za stworzenie wyjątkowego wydarzenia jakim jest GSMP. Jeśli chodzi o Korczynę, to był to świetny wyścig. Lubię Prządki, bo są moim drugim domowym wyścigiem po Limanowej. Jest tu wiele miejsc gdzie można zyskać i stracić. No i miejsca na odwagę. Czasy jakie kręciłem były naprawdę niezłe i pozwoliły zdobyć 1 i 2 miejsce, co dało mi tytuł. Mogę powiedzieć, że jechałem na granicy i bardzo szybko. Dziękuję moim sponsorom oraz kibicom za doping. Firmie Czakram Jacek Okoński, który jest oficjalnym przedstawicielem samochodowych instalacji gazowych marki BRC na Polskę, firma Mytnik Auto Części oraz Pixel-Reklamy www.pixel-reklamy.pl, a także agencja reklamowa Elefant. Firma Team Promotion Marketing i PR Sportowy już kolejny sezon zajmowała się moim PR i od lat robią to profesjonalnie. Moim partnerem medialnym był portal www.wyscigigorskie.pl, który produkuje najlepsze relacje filmowe z zawodów GSMP. Teraz auto jest do sprzedania i serdecznie zapraszam do oglądania no i kupienia najszybszego Renault Clio grupy N w Polsce.

 

Michał Bochenek:
Wyścigowy weekend w Korczynie dobiegł końca, a wraz z nim zakończyliśmy sezon 2013 w GSMP. Wszystkie rundy były dla mnie pełne niespodzianek i zwrotów akcji. W tym roku wystartowałem nowym autem Honda Civic Type – R w barwach marki GOOLMAN.  Przyzwyczajony do posłusznej Integry nie mogłem znaleźć wspólnego języka z Typerem. Miewałem trudne chwile, doznałem wszystkiego co w sporcie możliwe – od goryczy porażki po euforie wygranej. Początek ścigania  był trudny, pełen przygód, które nie pozwalały na szybką jazdę i osiąganie wysokich wyników. Walczyłem sam z sobą próbując przy tym ujarzmić auto. Opornie, lecz z wyścigu na wyścig pojawiła się nić porozumienia między mną i Hondą, czasy były coraz lepsze.
Na koniec trudnego sezonu trasa w Korczynie przyniosła mi wyczekiwane szczęście. Przed ostatnią rozgrywką sezonu mieliśmy trochę przerwy, więc wykorzystałem ten czas na solidne przygotowanie do zawodów. Pojawiła się nawet myśl o wypożyczeniu innego samochodu, jednak koszty mocno przerosły mój budżet i pozostałem przy starych ustawieniach.
Plan na Korczynę był jeden – nie dopuścić do utraty 2 miejsca w klasie i walka o awans na 3 miejsce w grupie A. Od początku wiedziałem, że jest to bardzo trudne ale możliwe!
Przez dwa dni wyścigu w Korczynie największych konkurentów zostawiłem z tyłu, a co za tym idzie plan się udał! W sezonie 2013 zdobyłem tytuł Vice Mistrza w klasie A-2000 i II Vice Mistrza w grupie A. Mogę śmiało powiedzieć, że były to najpiękniejsze zawody w mojej karierze. Jazda, kibice i klimat zawodów były świetne! Mimo końca sezony nie zamierzam porzucać ścigania i zobaczymy się jeszcze na innych imprezach w tym roku.
Gratuluję moim rywalom pięknej jazdy. Szczególne podziękowania dla Ewy Wójtowicz za wspaniałą, zaciętą walkę w grupie A i rywalizacje do ostatniego podjazdu!!!.
Serdeczne dzięki dla sponsorów, bez których moje ściganie nie byłoby możliwe. Dziękuję marce GOOLMAN, marce RAVEL, FIRMIE XAWAX i SPECSERWIS za okazaną pomoc.
Dziękuję mojej rodzinie, wujostwu za trzymanie kciuków i wiarę w moje możliwości oraz chłopakom, którzy pomagali mi podczas zawodów.
Wielkie wiwaty dla moich wiernych kibiców, którzy byli ze mną nie tylko w dobrych ale i złych chwilach. Ogromne dzięki!!!!

Rafał Grzywaczyk:
Przyszedł czas na podsumowanie ostatniej rundy, która odbyła się w Korczynie, a tym samym całego sezonu 2013. Podkarpackie rundy okazały się bardzo szczęśliwe, gdyż udało się po raz kolejny wygrać oba dni wyścigowe, ośkę, a w ostatniej rundzie kończącej sezon GSMP 2013 zająć rewelacyjne 7 miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów.
W ten wyraźny sposób przypieczętowałem tytuł Mistrza Polski. Jestem przeszczęśliwy i przy okazji chciałbym podziękować paru osobom. Mojemu bratu, który towarzyszył mi na każdym wyścigu w roli serwisanta. Mam do niego pełne zaufanie, więc spokojnie mogłem skupić się tylko na jeździe. Mojej żonie, za wyrozumiałość, cierpliwość i doping. Mnóstwo swojego wolnego czasu spędziłem jak nie na przygotowaniach samochodu, to w ściganiu się, czy też merytorycznych przygotowaniach do zawodów, przez to zaniedbałem obowiązki domowe. Moim partnerom, którzy wspierali mnie w tym sezonie chciałem szczególnie podziękować, bo bez nich nie byłoby tego tytułu: firmie WIDERA Transport Międzynarodowy osób, KIMBEX Dream Cars oraz CASADA Health & Beauty. W gronie sponsorów w tym roku znalazł się mój rodzinny Powiat Krapkowicki oraz firma PIT STOP, którym bardzo dziękuję za wiarę w zwycięstwo. Ogromne podziękowania dla ekipy Team Promotion Marketing i PR Sportowy za najlepszą obsługę medialną jaką zawodnik może mieć w GSMP, oraz portalowi www.wyscigigorskie.pl za patronat. Przy okazji chciałem podziękować Discoplexowi A4, który wspierał mnie na początku mojej kariery sportowej. Bez tych wszystkich życzliwych ludzi, pewnie nie mógłbym teraz świętować tytułu mistrzowskiego.
Dziękuję również wszystkim kibicom i całej mojej rodzinie oraz Automobilklubowi Opolskiemu. To oni dopingowali mnie w trakcie tego, jakże emocjonującego sezonu. Mam wielkie uznanie dla moich konkurentów, którzy zmusili mnie do sporego wysiłku, szczególnie dla Romka Barana, za zaciętą walkę prawie do końca. Teraz chwila odpoczynku, nostalgii i zaczynamy myśleć o następnym sezonie.
Mam nadzieję, że w międzyczasie uda się zorganizować budżet na warszawską Barbórkę, Ogólnopolskie Kryterium Asów, które bardzo chciałbym pojechać. Jeszcze raz dziękuję i do zobaczenia w sezonie 2014.

Marcin Słobodzian:
Podczas debiutu w GSMP nie sądziłem że tak potoczy się sezon – mówi Marcin Słobodzian. Weekend w Korczynie będę wspominał bardzo dobrze. Zapewniłem sobie tym występem tytuł Wicemistrza Polski. W Sopocie nigdy bym nawet nie uwierzył, że uda się wygrać 6 wyścigów i zdobyć tytuł. Chciałbym podziękować ekipie Witek Motorsport za ciężką pracę przy przygotowaniach mojego samochodu, który ani w Korczynie, ani podczas innych wyścigów mnie nie zawodził. Moją rolą było wsiąść do auta i robić wynik. W Korczynie miałem ścigać się z Damianem Łatą, ale niestety awaria wykluczyła go z walki. Jednak na treningach było widać, że jeździmy na tysięczne sekund i to była wspaniała walka. Podczas weekendu osiągałem świetne czasy i walczyłem z czołówką w samochodach grupy Open. Jeszcze na gorąco chciałbym podsumować tegoroczne starty, ponieważ GSMP zaraziło mnie bardzo mocno. Sezon rozpoczynałem od startu w Sopocie. Wszystko było robione na szybko i dopiero dzień przed zawodami byliśmy gotowi. Pierwsze przejazdy pokazały, że jestem w stanie walczyć z najlepszymi w GSMP. Sobota to dobra jazda i w zasadzie nauka auta. Pierwsze kilometry w GSMP dały dobry wynik. Niestety w niedzielę w Sopocie nie ukończyłem zawodów z powodu urwanej półosi. Sopot to super wyścig ze swoim wyjątkowym klimatem. Kolejne zawody to Banovce w których się zakochałem. Na próżno szukać w Polsce trasy jak na szczyt Jankov Vrsok. Trasę zapamiętam na całe życie ponieważ jest kręta, techniczna i daje mnóstwo przyjemności. Do tego można zmierzyć się z zagranicznymi kierowcami, a to bardzo fajna możliwość. Udało się wygrać w grupie N, co było dla mnie miła niespodzianką. Byłem też tuż za podium i chyba to dało mi mocnego kopa na dalsze rundy. Następnie przyszedł czas na Sienną. Fajna trasa, ale jednak to nie to co Banovce. Tu zaliczyłem kolejne wygrane, które przybliżyły mnie mocno do tytułu Wicemistrza Polski. Jednak po trzech występach przyszedł czas na Korczynę, która jest moim numerem 1. Ten sezon jest dla mnie niesamowity. Wszystko się udało, wczułem się w auto, a to rokuje dobrze na przyszłość. W tym miejscu wypadałoby podziękować moim sponsorom za wsparcie podczas startów w GSMP 2013: firmie Uni-Matic, Flora z Krakowa, Witek Motorsport oraz firmie Rodax. Dziękuję  też firmie Team Promotion Marketing i PR Sportowy za opiekę medialną oraz portalowi www.wyscigigorskie.pl za patronat. Przed nami sezon 2014. Zostaję w grupie N i włączam się do walki o tytuł Mistrza Polski. Chcę podgryzać Openy i uczyć się wyścigowego rzemiosła. Dziękuję kibicom za wspaniały doping podczas wszystkich rund i liczę na taki sam jak nie większy w sezonie 2014.

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

Piąta wygrana Karola Krupy w tym sezonie
Karol Krupa (Skoda Fabia CT) lider klasyfikacji generalnej Górskich... więcej
Columna Medica Baja Poland - najtrudniejszy i najważniejszy rajd w sezonie
Światowa czołówka kierowców i najszybsze terenowe auta - to nas czeka na... więcej
Jubileuszowe 25. Grand Prix Sopot – Gdynia: emocje gwarantowane
Mimo, iż starty bolidów na trasie Sopot – Gdynia są od lat motorsportową... więcej
Najszybsi kierowcy wyścigowi powracają nad morze
Grand Prix Sopot Gdynia od początku istnienia imprezy cieszyło się sporą... więcej
Luty i Celiński zwyciężają w Rzeszowie czwarty raz z rzędu! (Motul HRSMP)
Zmagania załóg w historycznych samochodach rajdowych na Podkarpaciu dobiegły... więcej
Marma 31. Rajd Rzeszowski: czwarty raz Grzyba
Grzegorz Grzyb i Adam Binięda (Skoda Fabia Rally2 evo) wygrali Marma 31. Rajd... więcej
Marma 31. Rajd Rzeszowski: Grzyb i Binięda prowadzą po I etapie
Dwukrotny mistrz Polski Grzegorz Grzyb (Skoda Fabia Rally2 evo), pilotowany... więcej
Szkolenie na licencję RN, 13-14.08.2022 r., Świdnica
PROGRAM kursu na licencję RN organizowanego przez Global Sport1. Termin:13-14.... więcej

Strony

- Archiwum