ORLEN Team na mecie trudnego 4. etapu Rajdu Dakar

Czwarty odcinek specjalny tegorocznego Dakaru był nie tylko najdłuższy z dotychczasowych, ale także bardzo wymagający technicznie. Kuba Przygoński i Timo Gottschalk zajęli w środę 8. miejsce. Na tej samej pozycji wśród kładów uplasował się Kamil Wiśniewski, który zaliczył bezbłędny przejazd.

Podczas 4. etapu zawodnicy mieli do przejechania łącznie 672 km, z czego 453 km stanowił odcinek specjalny. Kuba Przygoński i Timo Gottschalk (Mini John Cooper Works Rally) dotarli na metę ze stratą 19.23 min do zwycięzcy i lidera rajdu Stéphane’a Peterhansela.

Dziś organizator przygotował ekstremalnie trudny technicznie odcinek. Na początku trasy było mnóstwo luźno leżących czarnych kamieni, po których jechaliśmy przez ok. 100 km. Było tam  bardzo łatwo o przebicie opony. Jechaliśmy jako drugi samochód na trasie, więc ze względu na to, że nie było jeszcze koleiny, po której moglibyśmy się poruszać, wszystkie te kamienie przyjmowaliśmy i trochę na tym straciliśmy. Końcówka to z kolei ekstremalne głazy, po których właściwie się toczyliśmy – podsumował Kuba Przygoński.

Martin Prokop i Viktor Chytka ponownie byli bliscy osiągnięcia miejsca w pierwszej dziesiątce. Czeska załoga zajęła 14. pozycję i utrzymała 9. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.

Trasa pierwotnie wytyczona przez organizatorów musiała przed etapem ulec zmianie ze względu na obfite opady deszczu, które rozmyły drogę. Na nowej trasie dobrze radził sobie Kamil Wiśniewski, który ustrzegł się błędów technicznych oraz nawigacyjnych i zajął 8. pozycje. Liderem w klasyfikacji quadów jest Ignacio Casale.

Szczególnie męcząca była końcówka odcinka. Jechaliśmy w tym fragmencie na skalnej drodze. Moje zawieszenie nie do końca radziło sobie ze wszystkimi dziurami, więc musiałem zwalniać. Quad zaczął jechać szybciej w ciężkim terenie w porównaniu z wczorajszym etapem. Wynikało to ze innego doboru zębatek. Wciąż nie osiąga prędkości maksymalnej na płaskiej nawierzchni, ale już jest lepiej – powiedział na mecie Kamil Wiśniewski.

Zadowolony ze swojego przejazdu może być Maciej Giemza, który w środę był 24. i awansował w klasyfikacji generalnej o 4. pozycje na miejsce 21.

Ostatnie 60-70 km to był bardzo ciężki teren, który zabierał dużo sił. Starałem się tam nie popełnić żadnego nawigacyjnego błędu oraz uniknąć wywrotki, o którą było łatwo. Jechaliśmy w gęstym piachu i po gołych skałach – trasa stwarzała sporo problemów na ciężkim motocyklu dakarowym . Cieszę się z awansu w klasyfikacji generalnej i zbieram siły na piąty etap – powiedział Maciej Giemza.

Drugi z motocyklistów ORLEN Team – Adam Tomiczek na przedostatnim punkcie kontrolnym osiągnął 22. czas, ale kilka kilometrów dalej zaliczył poważny upadek, który kosztował go straty i sporo sił. Zawodnik ORLEN Team ukończył etap na 37. pozycji, a w „generalce” jest 26.

Liderem wśród motocyklistów pozostaje Amerykanin Ricky Brabec przed Kevinem Benavidesem i Jose Cornejo.

Rajd Dakar powoli zbliża się do półmetka. Przed zawodnikami jeszcze dwa etapy, a w sobotę czeka ich dzień odpoczynku. Na czwartek zaplanowano etap o długości 564 km (353 km OS) z Al-`Ula do Ha’il.

www.orlenteam.pl

https://www.facebook.com/orlenteam/

https://www.instagram.com/orlenteam_official/

https://twitter.com/teamorlen

Samochody: 
Motocykle: 
Źródło newsa: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

CUD NAD WISŁĄ
Nie przegapcie Cudu nad Wisłą 2020! Zobaczcie co przygotował PKN ORLEN i... więcej
Biuro Zarządu Głównego PZM będzie nieczynne
Informujemy, że w dniu 14 sierpnia 2020 r. (piątek)  Biuro Zarządu... więcej
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk wracają do rywalizacji w Rajdowych Mistrzostwach Europy!
Po debiucie w lipcowym Rally di Roma Capitale załoga kierowców ORLEN Team wraca... więcej
53 kierowców zgłoszonych do 23 Grand Prix Sopot – Gdynia
Nowy podział aut na Grupy i Klasy wg. Performance Factor50 kierowców zgłosiło... więcej
Lider wirtualnych mistrzostw Polski Dominik Blajer na Hungaroringu zmierzy się z Gosią Rdest - 12 sierpnia o godz. 20
Poznań. W dwóch wyścigach na cyfrowym Salzburgringu Dominik Blajer z zespołu... więcej
Wyścig bolidów Formuły 1 w sercu Warszawy
W niedzielę o świcie w centrum Warszawy starły się dwa, całkowicie odmienne od... więcej
Wracają samochodowe wyścigi górskie
Sezon mistrzostw Polski w sportach motorowych powoli wraca do normy. Jako... więcej
Luty wygrywa w sierpniu – Marma 29. Rajd Rzeszowski dla mistrza Motul HRSMP
Po długim oczekiwaniu na powrót historycznej rywalizacji najwięcej powodów do... więcej
Jari Huttunen zwycięża w Rzeszowie
Od zwycięstwa w MARMA 29. Rajdzie Rzeszowskim rozpoczął Jari Huttunen (Hyundai... więcej

Strony

- Archiwum