Gosia na podium

Gosia Rdest zajęła drugie, szóste i czwarte miejsce w końcowej rundzie Polo R Cup India na Buddh International Circuit. Startowało 19 kierowców.

Na zaznajomienie się z torem Gosia miała trzy dwudziestominutowe sesje treningowe, które poprzedziły kwalifikacje i trzy wyścigi. W sobotniej czasówce Gosia wywalczyła trzecią pozycję startową i ukończyła pierwszy wyścig na drugim miejscu. W kolejnym sobotnim wyścigu zawodniczka również była bardzo blisko podium. Do ostatniego okrążenia utrzymywała drugą pozycję, niestety podczas kontaktowej sytuacji została wypchnięta poza tor i ostatecznie wyścig ukończyła na szóstym miejscu. Niedzielne zawody również przyniosły sporo emocji. Gosia linię mety przejechała jako czwarta.

- Miałam okazję ścigać się na niesamowitym torze - mówi Gosia Rdest. - To zdecydowanie najszerszy obiekt, po jakim jeździłam. Na zaznajomienie się z nim miałam trzy sesje treningowe. Pierwszą poświęciliśmy na naukę samochodu - pucharowe Polo ma kierownicę po prawej stronie, co daje zupełnie nowy punkt patrzenia na zakręt. Podczas drugiego treningu uczyłam się pokonywać tor w tempie, a trzeci dodatkowo poświęciliśmy na testowanie ustawień na czasówkę, co zaowocowało dobrym, drugim czasem okrążenia. Sobotnie kwalifikacje dały mi trzecią pozycję startową. Pierwszy wyścig był bardzo udany - bardzo dobry start, tuż po nim zrównałam się z dwoma zawodnikami z którymi walczyłam o pozycję do wejścia w zakręt. Przed metą udało mi się przeprowadzić manewr wyprzedzania, dzięki czemu mogłam cieszyć się z drugiego miejsca na podium. Zgodnie z regulaminem, pozycje startowe ośmiu pierwszych zawodników do kolejnego wyścigu były zamieniane, więc startowałam z szóstego pola. Na początkowych okrążeniach udało mi się odrobić trzy lokaty, niestety straciłam je na ostatnim okrążeniu, kiedy zostałam wypchnięta poza tor przez innego kierowcę. Finiszowałam z szóstym czasem.
Z niedzielnym wyścigiem wiązałam spore nadzieje. Dobry start, a następnie walka z dwoma konkurentami o trzecią pozycję, niestety na ostatnim okrążeniu straciłam ją. Pozostaje lekki niedosyt, jednak myślę, że występ w Indiach do dobre zakończenie sezonu i niezły prognostyk przed rozpoczęciem kolejnego. Poznałam motorsport z zupełnie innej strony. Jeszcze w żadnej serii pucharowej nie obserwowałam takiej współpracy między zawodnikami. Z Indii wyjeżdżam bardzo zadowolona. Bardzo dziękuję Volkswagen Racing Polska oraz Volkswagen Group Polska za nominację do tego wyjazdu.

Gosię Rdest wspierają: Castrol Polska, firmy EMKA S.A. i EMKA TRANS oraz Chrono Online - dystrybutor zegarków Epos.

Samochody: 
Słowa kluczowe: 
Share

News

LOTTO Team kopie, naprawia i dojeżdża do mety
- Jechaliśmy, jechaliśmy i dojechaliśmy – tak z szerokim uśmiechem na... więcej
Wypowiedzi zawodników po 4. Rajdzie Mikołowskim
Grzegorz Miksa:Osiągane w Rajdzie Mikołowskim czasy nie były dla mnie... więcej
Argentyna bez Kubicy
Robert Kubica nie weźmie udziału w czwartej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata... więcej
200 km w mobilnym piekarniku
Jarosław Kazberuk i Robert Szustkowski zameldowali się na mecie kolejnego... więcej
Rośnie lista zgłoszeń Baja Carpathia
Dziś o północy mija pierwszy termin zgłoszeń do Baja Carpathia 2015, w którym... więcej
Grzyb z jedynką w Świdnicy
Siedem Fiest R5 otwiera listę zgłoszeń 43. Rajdu Świdnickiego-Krause, pierwszej... więcej
Kapeć Tomaszczyka
Jerzy Tomaszczyk i Łukasz Włoch zajęli 10 miejsce w drugiej rundzie ADAC Opel... więcej
Rallycrossowy LOTTO Team
LOTTO Team przedstawił rallycrossowe plany na konferencji prasowej w Warszawie... więcej
Mikołowski, czyli gra błędów
Szymon Cieślak i Paweł Pochroń otwierają prowizoryczne wyniki 4. Rajdu... więcej

Strony

- Archiwum