Walne Zgromadzenie Moto Kociewie STG
Walne zgromadzenie jes wielkim wydarzeniem w działalności statutowej Moto... więcej
Wybrano!!! Pan Marian Zupa przewodniczący Wojewódzkiego Komitetu Organizacyjnego.
W związku z organizacją 44 Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa Ruchu... więcej
XLIV Finał Krajowy Ogólnopolski Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym
Decyzją Krajowego Komitetu Organizacyjnego Turnieju BRD z dnia 14 listopada... więcej
Urlop
Szanowni Państwo,w dniach 16.12.2022 - 02.01.2023 pracownicy biura przebywają... więcej
Biuro nieczynne
Dnia 25.11.2022 biuro ZO PZM będzie nieczynne.Widzimy się w sobotę w Łebie... więcej
Spotkania z Psychologiem
Od kilku lat Gdański Auto Moto Klub prowadzi dla klubowych zawodników warsztaty... więcej
Biuro nieczynne
Dnia 31.10.2022 biuro ZO PZM będzie zamknięte.
Zakończył się sezon w PitBike
W niedzielę, tj. 23.10.2022 rozgrywki motocrossowe w katgorii Pit - Bike na... więcej
Nawigacyjne Samochodowe Mistrzostwa Okręgu Pomorskiego PZM
Zarząd Automobilklubu Elbląskiego informuje, że w bieżącym roku na zlecenie... więcej
Podziękowania dla sędziów
Słońce, wiatr, deszcz, śnieg, kurz, błoto? Naszym sędziom, żadne warunki... więcej

Wypowiedzi po meczu Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Cellfast Wilki Krosno

Na inaugurację sezonu 2022 Zdunek Wybrzeże Gdańsk przegrało na własnym torze z Cellfast Wilkami Krosno 39:51. - Zaczęliśmy fatalnie, ale nie możemy się załamywać. Trzeba pracować dalej i jechać do przodu. Nie możemy po jednej przegranej poddawać całego sezonu - powiedział menedżer Eryk Jóźwiak.

Eryk Jóźwiak (menedżer Zdunek Wybrzeża Gdańsk): - Dziury w składzie spowodowały, że nie wygraliśmy. Patrząc na przebieg spotkania i jazdę poszczególnych zawodników, z/z też niewiele by nam dało. Nie żałuję decyzji o postawieniu na Thomasa Joergensena. Rasmus Jensen nie "dojechał", Adrian Gała też miał swoje problemy. Zaczęliśmy fatalnie, ale nie możemy się załamywać. Trzeba pracować dalej i jechać do przodu. Nie możemy po jednej przegranej poddawać całego sezonu, natomiast nie pomogą nam żadne szpagaty, jeśli nie będą robić punktów ci, od których się tego wymaga.

Viktor Trofimov (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): - Jedziemy drużynowo, więc nie mogę być zadowolony z tego meczu. Jesteśmy osłabieni w tym sezonie, ale zapewniam, że się nie poddamy. Będziemy szykować się do kolejnych spotkań. Na tym sezon się nie kończy. Pojechałem poprawnie. Co prawda w jednym wyścigu trochę przekombinowaliśmy z ustawieniami, zrobiliśmy korektę, która poszła w odwrotną stronę. Na szczęście później to skorygowaliśmy i było w porządku. 

Jakub Jamróg (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Początek zawodów był bardzo dobry w moim wykonaniu, jednak później punkty mi pouciekały. Tor zrobił się twardszy, to była typowa tarka i każde roszenie miało spory wpływ. Niestety, ale kolejny raz końcówka spotkania w Gdańsku jest dla mnie słabsza. Muszę się bardziej pilnować i zwracać uwagę na ustawienia motocykla. Trochę niepotrzebnie zasugerowałem się wyścigiem, w którym przyjechałem drugi. Zrobiłem korektę i poszło to w odwrotną stronę.

Kamil Marciniec (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Popełniłem błąd w wyścigu młodzieżowym, wybrałem złą koleinę. Po przegranym starcie nie mogłem złapać kontaktu z rywalami. Od zawsze dobrze jeździło mi się na torze w Gdańsku, ale oczywiście muszę jeszcze mocno popracować nad moją jazdą.

Vaclav Milik (Cellfast Wilki Krosno): Było bardzo dobrze. Nie byłem do końca zadowolony z mojego wyniku, bo nie miałem startów. Czułem się bardzo szybki na tym motocyklu, ale jak nie wyjechałem ze startu, trudno było mi cokolwiek zrobić. Tor w Gdańsku był równy, nie było jakichkolwiek kolein i dobrze się jechało. Czegoś takiego tutaj nie pamiętam, jednak było twardo i niewiele nawierzchni się wysypywało na szeroką. Trzeba było kombinować do środka toru i przy przycinkach. 

Mateusz Szczepaniak (Cellfast Wilki Krosno): Mamy silną drużynę. Dużo łatwiej się jedzie, gdy juniorzy punktują i to nie tylko w wyścigu młodzieżowym. Franek Karczewski potrafił wygryać. Widać, że wie jak się jeździ na żużlu. Dla nas jest to duża pomoc. W porównaniu do ubiegłego roku nie mamy słabych punktów, choć oczywiście był to dopiero pierwszy mecz i musimy być skoncentrowani w dalszej części sezonu.

 

fot. T.Rosochacki

Autor: Redakcja

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: 
Share