Gala KSF24, czyli prezentacja drużyny Falubazu już 22 marca!
Na to wydarzenie kibice Enei Falubazu Zielona Góra czekają z niecierpliwością.... więcej
Znana pełna obsada XVIII Memoriału E. Jancarza
W sobotę 30.03.2024r. na stadionie przy ul. Śląskiej rozegrany zostanie XVIII... więcej
Wręczono Odznaczenia honorowe w Naszym Okręgu
Dnia 09.02.2024 r. w trakcie Szkolenia osób funkcyjnych miała miejsce mała... więcej
Szkolenie osób funkcyjnych kl."O" w sporcie żużlowym
Dnia 09.02.2024 r. odbyło się szkolenie osób funkcyjnych, w którym wzięło... więcej
Kalendarz sportu motocyklowego 2024
W dniu 26 stycznia 2024 roku Prezydium ZG PZM zatwierdziło kalendarz sportu... więcej
Sprzedaż Biletów Na XVIII Memoriał Edwarda Jancarza!
W sobotę 30. marca na Stadionie przy ul. Śląskiej w Gorzowie rozegrany zostanie... więcej
Enea Falubaz Zielona Góra znów potrenuje w Świnoujściu
Świnoujście po raz kolejny stanie się miejscem zimowego zgrupowania naszej... więcej
Kalendarz PZM na sezon 2024 w sporcie żużlowym
Znamy kolejne daty zawodów żużlowych w sezonie 2024. 30 marca w Gdańsku oraz... więcej
Matouš Kameník w Zielonej Górze!
Matouš Kameník dołącza do składu zielonogórskiej drużyny w rozgrywkach U24... więcej
W Zielonej Górze powstanie minitor!
Od 1 do 14 stycznia można było głosować na projekt nr 12 w zielonogórskim... więcej

Woźniak i Vaculik na podium GP Challenge

19 sierpnia 2023 rozegrano GP Challenge, które zadecydowało o tym, która trójka zawodników uzyska promocję do przyszłorocznej walki o indywidualne mistrzostwo świata. Zawody padły łupem Jasona Doyle’a, a czołową trójkę uzupełnili Martin Vaculik i Szymon Woźniak.

Stalowcy świetnie odnaleźli się w Gislaved

Rok temu finał eliminacji do Grand Prix rozgrywany był w Glasgow. Na wymagającym torze w Szkocji, Polacy w tym m.in Szymon Woźniak kompletnie przepadli. Stąd wiązano większe szanse na awans, któregoś z polskich żużlowców przez fakt, że w lidze szwedzkiej startuje ich o wielu więcej niż w brytyjskiej. 30-latek przed GP Challenge zaznaczył jednak, że zazwyczaj zawody w lidze odjeżdża się tam raz do roku. Niemniej już 1. seria startów pokazała, że Polak jest w gazie. Woźniak wygrał pewnie 1. bieg po starcie z 4. pola startowego. W kolejnej gonitwie po wyrównanej walce pokonał zaś Martina Vaculika. 30-latek swojego pierwszego pogromcę znalazł w 3. serii startów. Okazał się nim Jason Doyle, lecz 2 punkty dorzucone sprawiały, że po trzech swoich biegach Polak miał na swoim koncie 8 “oczek”. Jego sytuacja mogła nieco skomplikować się, gdy w 4. serii startów na mecie zameldował się jako 3. Woźniak zdołał jednak wywalczyć sobie wymarzony awans do cyklu Grand Prix po fenomenalnej szarży w 20. gonitwie. Po słabszym starcie znalazł miejsce do przejechania między rywalami i z 4. pozycji przeszedł na 1. 12 punktów dało mu 3. miejsce na koniec dnia, co oznaczało przepustkę do przyszłorocznego cyklu GP.

Jedną lokatę przed nim uplasował się Martin Vaculik. Słowak zawody w Gislaved rozpoczął od 2 punktów. W swojej 1. biegu prowadził on przez jego większość, lecz w samej końcówce przez problemy mechaniczne dał się wyprzedzić Robertowi Lambertowi. W 2. serii startów stoczył on niesamowity pojedynek z Szymonem Woźniakiem. Górą z niego wyszedł jednak Polak. Jednakże był to ostatni raz w fazie zasadniczej, gdy kapitan ebut.pl Stali Gorzów dał się pokonać rywalom w fazie zasadniczej. Aktualnie 3. zawodnik cyklu Grand Prix wygrał 3 swoje kolejne biegi. Dało mu to 13 punktów w ostatecznym rozrachunku. Tyle samo zgromadził Jason Doyle i kibice w związku z tym byli świadkami dodatkowej gonitwy, której wagą było kto zostanie ogłoszonym zwycięzcą GP Challenge. W niej najlepszy okazał się Australijczyk. Tym samym czołowa trójka na koniec dnia wyglądała następująco: Jason Doyle, Martin Vaculik i Szymon Woźniak. Pierwsza dwójka w tym roku walczy o medal w cyklu Grand Prix. Jeżeli utrzymają się w czołowej 6. to do elity wejdą Robert Lambert i Jan Kvech. Duże szanse na powrót do indywidualnych mistrzostw świata ma także Przemysław Pawlicki. Wspomniany “Lambo” traci bowiem mało punktów do tego, aby utrzymać się w cyklu poprzez zajęcia miejsca w pierwszej 6. Zatem tu wszystko może się wydarzyć.

Spełnione marzenie

Szymon Woźniak na konferencji prasowej po GP Challenge nie ukrywał swojej wielkiej radości z awansu.

– Uwierzcie mi, to niesamowite uczucie. Jestem pewien, że jeszcze nie mogę w to uwierzyć. To było moje największe marzenie, odkąd w wieku siedmiu lat przejechałem swoje pierwsze okrążenie na motocyklu żużlowym. Pracowałem naprawdę ciężko przez te 23 lata, aby to osiągnąć. Mam szczęście, bo spotkałem wielu dobrych ludzi, którzy bardzo mi pomogli przez te lata. Mam tylko nadzieję, że to GP w 2024 roku będzie dla nich dobrym prezentem – podziękowaniem dla wszystkich dobrych ludzi, których spotkałem na swojej drodze. Chciałbym przede wszystkim podziękować mojej rodzinie, moim mechanikom, mojemu zespołowi i wszystkim moim sponsorom. Bardzo mi pomogli i to jest nasz wspólny sukces. Trzy razy miałem dziką kartę na GP w Gorzowie. To nie jest takie łatwe jak się wydaje. Ale będę traktował każdą rundę GP jako prezent – jako prezent dla mnie. Nie będę wywierał na sobie żadnej presji, a każda runda GP będzie dla mnie szczęśliwym dniem, bez względu na wynik i bez względu na punkty. Po prostu będę się tym cieszyć, ponieważ pracowałem tak ciężko przez tak długi czas, aby to osiągnąć, naprawdę Oczywiście, za każdym razem, gdy stawiasz się pod taśmą to chcesz wygrać. Ale moim celem na razie jest cieszenie się każdą minutą w GP. Ta szansa to jedna z najlepszych rzeczy, jaką kiedykolwiek miałem. Potraktuję to jako prezent pod choinkę – tłumaczył.

Polakowi gratulacje za wywalczenie awansu bardzo szybko złożył Jason Doyle.

– Czuję się bardzo zaszczycony, że zapewniłem sobie pozostanie w cyklu na kolejny rok i doskonale znam to uczucie, jakie w tej chwili przeżywa Szymon, gdy pierwszy raz wywalczyło się awans do Grand Prix. Należą mu się naprawdę wielkie brawa – powiedział mistrz świata z sezonu 2017.

Martin Vaculik zaznaczył, że teraz z czystą głową może skupić się już tylko na tegorocznej kampanii w Grand Prix.

– Jestem bardzo szczęśliwy z wyniku w GP Challenge. W końcu ponownie przeszedłem przez te eliminacje i smakuje to bardzo dobrze. Teraz mogę skupić się na tegorocznym Grand Prix, będziemy walczyć o medal i teraz możemy walczyć o to z zupełnie czystą głową. To jest najważniejsze, bo to też zmniejsza presję o 100 procent. Z tyłu głowy każdy ma takie myśli – czy będę w Grand Prix, czy nie? Jeśli przejdziesz przez Challenge, wiesz, że jesteś w Grand Prix. Chcę zajść jak najwyżej z moją ekipą. Jesteśmy teraz w naprawdę świetnej formie. Nasze silniki dosłownie fruwają, więc chciałbym podziękować Panu Ryszardowi Kowalskiemu i całemu zespołowi. Wykonali niesamowitą robotę, więc wszystko jest teraz w moich rękach – stwierdził Słowak.

Wyniki Grand Prix Challenge w Gislaved:

1. Jason Doyle (3,2,3,3,2) 13+1. miejsce w biegu dodatkowym
2. Martin Vaculík (2,2,3,3,3) 13+2. miejsce w biegu dodatkowym
3. Szymon Woźniak (3,3,2,1,3) 12

—–
4. Robert Lambert (3,3,W,2,2) 10
5. Jan Kvěch (2,1,2,2,3) 10
6. Przemysław Pawlicki (2,0,3,1,3) 9
7. Andzejs Lebedevs (1,1,3,3,1) 9
8. Luke Becker (2,2,0,3,2) 9
9. Jacob Thorssell (3,0,1,2,1) 7
10. Dimitri Bergé (0,3,1,1,1) 6
11. Piotr Pawlicki (0,T,2,2,2) 6
12. Michael Jepsen Jensen (1,3,0,0,0) 4
13. Frederik Jakobsen (1,1,1,D,1) 4
14. Martin Smolinski (0,0,2,0,0) 2
15. Oliver Berntzon (2) 2
16. Michele Paco Castagna (1,0,1,0,0) 2
17. Nicolás Covatti (0,1,0,1,0) 2
18. Philip Hellström-Bängs NS

Bieg po biegu:
1. Woźniak, Kvěch, Jakobsen, Bergé
2. Thorssell, Pawlicki, Jensen, Covatti
3. Lambert, Vaculík, Castagna, Smolinski
4. Doyle, Becker, Lebedevs, Pawlicki
5. Lambert, Doyle, Jakobsen, Thorssell
6. Jensen, Berntzon (Pawlicki T), Kvěch, Castagna
7. Bergé, Becker, Covatti, Smolinski
8. Woźniak, Vaculík, Lebedevs, Pawlicki
9. Lebedevs, Smolinski, Jakobsen, Jensen
10. Vaculík, Kvěch, Thorssell, Becker
11. Pawlicki, Pawlicki, Bergé, Lambert (W)
12. Doyle, Woźniak, Castagna, Covatti
13. Vaculík, Pawlicki, Covatti, Jakobsen (D)
14. Doyle, Kvěch, Pawlicki, Smolinski
15. Lebedevs, Thorssell, Bergé, Castagna
16. Becker, Lambert, Woźniak, Jensen
17. Pawlicki, Becker, Jakobsen, Castagna
18. Kvěch, Lambert, Lebedevs, Covatti
19. Vaculík, Doyle, Bergé, Jensen
20. Woźniak, Pawlicki, Thorssell, Smolinski

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: