Rajd Trial Wrocław II
TMSM Sparta organizuje w dniach 11-12.07.2020r. w okolicach "Wzgórza... więcej
I runda CEE Rotax MAX Challenge 2020: Sławomir Murański drugi w Kecskemet!
W ubiegły weekend na węgierskim torze zlokalizowanym w Kecskemet miała miejsce... więcej
Maciej Uss na podium 1 rundy MRF Tarmac Masters 2020!
Tarmac Masters – niezwykle medialny cykl rajdów okręgowych który jest znany w... więcej
Zmarł Marcin Turski
Polski sport motorowy poniósł drugą wielką stratę w ciągu dwóch dni. W... więcej
Ryszard Żyszkowski nie żyje
W niedzielę, 21 czerwca zmarł w Warszawie Ryszard Żyszkowski, najwybitniejszy... więcej
Pod patronatem Porsche ruszają wirtualne Mistrzostwa Polski Digital Motorsport
Pod patronatem Porsche ruszają wirtualne Mistrzostwa Polski Digital... więcej
Wysokie zwycięstwo na inaugurację sezonu!
To był pierwszy mecz rozgrywany według nowej tabeli biegowej. Wszystko po to,... więcej
Polacy zwyciężają w Virtual 24 Heures du Mans!
Nikodem Wisniewski Racing i Jakub Brzeziński wraz z Louisem Deletrazem i... więcej
Oblicza Rajdu Polski w Motowizji
Premierowe filmy dokumentalne o wybitnych polskich rajdowcach, zwycięzcach... więcej
DAKAR 2021: ARABIA NA NOWO
Najważniejsze fakty: 43 edycja Dakaru odbędzie się w Arabii... więcej

Klasyczna Skoda na trasach Motul HRSMP

Czy już wkrótce na trasach Motul HRSMP zobaczymy rajdową Skodę, która niegdyś ścigała się w mistrzostwach Polski? Piotr i Maciej Stelmasiakowie odbudowują auto z lat 70. To będzie piękne nawiązanie do sukcesów Skody w rajdach w Polsce.

Maciej Stelmasiak jest członkiem ekipy Molicki Motorsport, która regularnie startuje w Motul HRSMP. Jest nieocenionym ekspertem z dziedziny mechaniki precyzyjnej i już nie raz ratował kierowców oraz pilotów z opresji, sprawiając, że auto było gotowe do wyjazdu na kolejne odcinki specjalne, choć wydawało się to niemożliwe. A teraz razem z ojcem odbudowują jedną z jego rajdówek.

Piotr Stelmasiak startował najpierw Skodą 1000MB, a w drugiej połowie lat 70. zbudował rajdową, biało-czerwoną Skodę 120. Ważne było przywiązanie do marki, ale i chęć startów mocniejszym i nowszym autem. Auto zostało stworzone zgodnie ze specyfikacją z Czechosłowacji. I taka ma być jego replika.

- Syn pomaga mi w odbudowie auta. Oryginał już dawno „poszedł na żyletki”. Wybraliśmy ten sam model z tego samego okresu, ale bez historii rajdowej - mówi Piotr.

Być może jego stare-nowe auto zobaczymy na trasach Motul HRSMP.

Goście z Czech

Do tej pory czeskie auta w polskim cyklu dla aut historycznych oglądaliśmy sporadycznie. W sezonie 2019 na oesach Motul HRSMP mogliśmy podziwiać Skody dzięki gościnnym występom czeskich załóg. Z trasą ubiegłorocznego Rajdu Dolnośląskiego mierzyły się dwie Skody 130 RS. Duety Carbol/Smrčková oraz Hock/Novák były doskonałym punktem odniesienia dla zawodników z Motul HRSMP. Goście komplementowali organizację cyklu, jak i niesamowite trasy, na których ścigali się przez trzy dni. – Pogoda była niezwykle wymagająca, ale cieszymy się, że wystartowaliśmy. Odcinki Dolnośląskiego są bardzo trudne i zróżnicowane, a sam cykl – bardzo dobrze zorganizowany – oceniał Tomas Carbol, zwycięzca Rajdu Dolnośląskiego w kategorii FIA 2.

Mistrzowskie Skody

Skody były nie tylko popularnymi autami w Polsce, ale i zapewniały w pierwszych latach rajdowej rywalizacji mistrzowskie tytuły. W ledwie drugim sezonie mistrzostw Polski, gdy konkurowano w klasach, a klasyfikacja generalna nie była prowadzona, Janusz Solarski w Skodzie 1100 z linii Popular triumfował w klasie 4-5, a rok później podobnym autem klasę 5. wygrał Henryk Olszewski. Skoda 1100 to konstrukcja jeszcze przedwojenna, a samochody były wystawiane w klasie turystycznej, co oznaczało, że nie dokonano w nich żadnych modyfikacji pod kątem motorsportu.

Potem sukcesy w kraju gwarantowała Skoda Octavia w wersjach Super i TS, która trzy razy z rzędu triumfowała w Rajdzie Monte Carlo. Jerzy Kuczera w Octavii Super triumfował w klasie 8., a w klasie 7. na dwóch najwyższych stopniach podium zobaczyliśmy kierowców w Octaviach TS – rywalizację wygrał Aleksander Sobański, a drugi był Jan Soczek, który w kolejnych sezonach zdobywał tytuły w klasie 3. (1963), a potem w klasie 4. (1964).

Fabia R5 gwarantuje tytuł

Do sukcesów z lat 50. i 60. auta czeskiej marki nawiązały niedawno. W rywalizacji aut współczesnych od 2016 roku nie ma mocnych na Fabię R5. To auto wywalczyło cztery tytułu mistrzowskie z rzędu. W sezonie 2019 Mikołaj Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka w Fabii R5 w barwach Skoda Polska Motorsport zdobył swój pierwszy tytuł mistrza Polski w klasyfikacji generalnej. Co więcej, Marczyk został najmłodszym zwycięzcą krajowego czempionatu w historii, a triumf zapewnił sobie na jedną rundę przed zakończeniem sezonu.

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: