TAI WOFFINDEN ZOSTAJE WE WROCŁAWIU NA TRZY KOLEJNE LATA
Trzykrotny mistrz świata, Tai Woffinden, pozostaje we wrocławskim zespole.... więcej
HARMONOGRAM SPRZEDAŻY BILETÓW NA WIELKI FINAŁ
Jesteśmy w Wielkim Finale 26 września na Olimpijskim najważniejsze żużlowe... więcej
BETARD SPARTA WROCŁAW W FINALE PGE EKSTRALIGI !!!
Po pierwszym meczu półfinałowym PGE EKSTRALIGI bliżej finału była... więcej
Przewrotowy 3. TurboJulita Rally – 4 runda Tarmac Masters 2021
Przedostatnia tegoroczna runda Tarmac Masters organizowana przez Stowarzyszenie... więcej
Poznańskie ściganie Borysa Bajorskiego – IV runda Mistrzostw Polski Rallycross 2021
Zawodnicy ścigający się w Rallycrossie ponownie pojawili się na poznańskim... więcej
I i II runda ROK Cup Poland 2021: Pierwsze podium Jakuba Jarosza!
Ostatni weekend sierpnia zdecydowanie należał do zawodników ścigających się w... więcej
1 Charytatywny Spot Klasycznych Pojazdów dla Damiana: Udany sobotni piknik w Oławie!
W ostatnią sobotę sierpnia w Oławie na terenie Studia Reklamowego „WENA... więcej
IV i V runda Pucharu Polski Supermoto: Robert Kania tuż za podium
To był niewątpliwie bardzo wymagający weekend dla Roberta Kanii ... więcej
Betard Sparta Wrocław bliżej Finału !!!
W drugim meczu półfinałowym PGE EKSTRALIGI na stadionie im. Alfreda... więcej
Warunki prowadzenia treningów i wydarzeń sportowych
Stan prawny na dzień 1 września 2021 r. Dokument do użytku wewnętrznego... więcej

32 Rally Masters Świdnica: Bardzo dobry występ naszych reprezentantów!

32 Rally Masters Świdnica 2021 był jednocześnie inauguracyjną rundą tegorocznej odsłony Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska. Organizator – G4 Sport Club dla chętnych do startu zawodników przygotował łącznie 6 odcinków specjalnych biegnących w okolicach stolicy polskich rajdów. Lista startowa opiewała ponad 60 załóg a wśród nich znaleźli się reprezentanci Auto Moto Klubu Wrocławskiego. Zdecydowanie jedne z najefektowniejszych przejazdów zgromadzonym kibicom i wspierającą nas Grupą Rajdową „Surfer” serwowała załoga Ziarno Rally Team – Marcin Żarnowski i Grzegorz Remelski. Jako że byli jedynymi zawodnikami ścigającymi się w swojej klasie to bardzo często uwalniali wodze fantazji i często zakręty pokonywali pięknymi slajdami. Najważniejsze jest to, że przede wszystkim szczęśliwie zakończyli zmagania poprzez wjazd na rampę mety w Świdnicy! Kolejny z naszych reprezentantów, Mateusz Sompolski w ostatniej chwili objął zastępstwo na prawym fotelu Michała Pinczakowskiego. Świdnicka załoga po odcinkach specjalnych podróżowała Peugeotem 206 w klasie SK3. Udało im się ten rajd ukończyć stając na najniższym stopniu podium z ponad 30 sekundową przewagą! Przejdźmy do klasy SK4 gdzie w akcji mogliśmy zobaczyć aż dwie załogi w naszych barwach. Bardzo dobry come-back zaliczyli Michał i Wojciech Kołodziejowie w Kia Picanto. Ubiegłoroczna edycja była dla nich wyjątkowo pechowa gdyż w połowie pierwszego odcinka ich samochód uległ poważnej awarii wykluczając ich definitywnie z walki przez ponad pół roku. Tak też się złożyło że WIELKI POWRÓT na odcinki okazał się na tym samym rajdzie lecz oczywiście rok później. Ich świdnicy pech został zdecydowanie odczarowany i po pięknej walcze oraz kilku pechowych incydentach konkurentów, wilkszyńska załoga na linię mety wjechała jako druga w klasie SK4! Niestety Michał i Adam Węglowscy tego startu nie mogą zaliczyć do udanych. Z relacji naszej załogi dowiedzieliśmy się, że o tym starcie chcą jak najszybciej zapomnieć gdyż od niemal samego początku męczyła ich awaria trzeciego biegu. Taki fakt skutecznie utrudniał szybkie podróżowanie po odcinkach specjalnych gdyż oławska załoga musiała jeszcze bardziej zapobiegawczo dohamowywać się z większych prędkości do szykan czy zwykłych zakrętów. Taka sytacja definitywnie przekreśliła naszych zawodników w walce o podium w klasie lecz my się bardzo cieszymy, że szczęśliwie udało im się ukończyć ten rajd. Wiemy też że wkrótce skrzynia biegów trafi w odpowiednie ręce co powinno przerwać pechową serię 3 nieudanych rajdów! Grzegorz i Izabela Papierscy to nasi jedyni reprezentanci którzy startowali w klasie SK5. Oleśniczanie po oesach ścigali się nowo zbudowanym Citroenem C1. Mimo że ich klasa nie była zbyt liczna to rywalizacji zdecydowanie nie brakowało. Szczęśliwie osiągnęli metę rajdu finiszując na drugim miejscu. Gratulacje! Tak też się złożyło, że przed samymi zawodnikami w charakterze samochodu funkcyjnego, zgromadzeni kibice mogli podziwiać Nissana GTR prowadzonego przez podwójnego WiceMistrza Polski GSMP, Marcina Dopierałę którego pilotował Wojciech Panek. Egzotyczny supersamochód wywołał u niektórych wiele emocji. Pomimo że zarówno samochód jak i załoga mogła pokazać więcej na co ich stać to pamiętajmy, że rola „funkcyjnego” jest bardzo ważnym zadaniem a organizator rajdu darzy te załogi dużym zaufaniem!

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: