WOŚP w Głogówku
Bractwo Motocyklowe Głogówek zaprasza na finał do Centrum Kultury w... więcej
Patrycja Komko w TVP-3 Opole
Wczoraj została zaproszona do TVP3 Opole na live "Opolskie o poranku... więcej
Wizyta u Prezydent Kędzierzyna-Koźla
Automobilklub Kędzierzyńsko-Kozielski AKK od lat rozwija zainteresowanie... więcej
IPONE SERIES 2023
RUSZA KOLEJNY SEZON CYKLU ipone series.ZAPRASZAMY
31 WOŚP w Opolu
Nagrody i wyróżnienia za sezon 2022 odebrane, więc czas na sezon 2023. Już 29.... więcej
PODSUMOWANIE SEZONU 2022
GALA SPORTU MOTOROWEGO ZO PZM Opole 2023 w sali Orła Białego Urząd... więcej
Szerokiej i bezpiecznej drogi!
Lada chwila wjeżdżamy w Nowy Rok. Życzymy Wam zawsze szerokiej i bezpiecznej... więcej
terminarz TS Kolejarz 2023
JUŻ WSZYSTKO JASNE....Na otwarcie sezonu 2023 czeka nasFINAŁ ZŁOTEGO KASKU... więcej
Marcin Moczarski Wicemistrzem Polski HRSMP
W sobotę odbyła się gala wręczenia Mistrzowskich Tytułów.Wicemistrzem Polski w... więcej
Motocykliści na podium
Prezes ANDRZEJ HAWRYLUK podczas ceremonii zakończenia sezonu sportu... więcej

Pożegnanie przy dźwiękach warczących silników

W czwartek 21 lipca odbyła się ceremonia pogrzebowa, gdzie poza najbliższymi, były osoby związane z Polskim Związkiem Motorowym ubrani w klubowe barwy Automobilklubu Kędzierzyńsko-Kozielskiego. Dźwiękami warczących silników i klaksonami rajdowych samochodów oddaliśmy Jackowi Nowakowi hołd.
Pogrzeb, to z założenia smutna i bardzo przytłaczająca najbliższą rodzinę ceremonia. Jednak nie w tym przypadku, ponieważ wspólnie pożegnaliśmy naszego Tatusia i Waszego Jacka tak, jak on sam by tego chciał. W asyście orkiestry, ryku silników i klaksonów udał się w swoją ostatnią podróż. W imieniu całej rodziny chcieliśmy Wam za to podziękować. Towarzyszyliście mu na jego drodze życia i nie zabrakło Was również na jego ostatniej prostej. Tata znalazł się na swojej życiowej mecie, ale dzięki takim ludziom, jak całe motorowe środowisko na pewno cieszył się z tego, w jaki sposób tę linię mety przekroczył – powiedziała Martyna Michalik, córka zmarłego Jacka.
Na cmentarzu ustawiliśmy bramę rajdową z napisem META – taką, jak na rajdach samochodowych. Przy kaplicy oraz przy grobie powiewały flagi Polskiego Związku Motorowego.
– Zawsze można było na niego liczyć. Pomagał każdemu i na wszystko znajdował rozwiązanie. Człowiek o wielkim sercu – wspominają koleżanki i koledzy z Automobilklubu.

Zarząd Okręgowy PZM: