KARTA PZM
Żeby otrzymać Kartę Członkowską PZM zapisz się do Klubu/Automobilklubu , ktory... więcej
Uchwały Zarządu Okręgowego
Szanowni Państwo na stronie są  umieszczane podjęte uchwały przez Zarząd... więcej
70 lat PZM
Szanowni Państwo,2020 rok jest rokiem jubileuszowym  Polskiego Związku... więcej
SPORT MOTOCYKLOWY ważny komunikat GKSM
W związku z tym, że w 2020 roku w sporcie motocyklowym będa wymieniane stare... więcej
28 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Drodzy Orkiestrowicze, już czas zacząć prezentować atrakcje na nadchodzącą... więcej
Klub Miłośników Weteranów Rotor Olsztyn
 Zaprasza na Mistrzostwa Polski Pojazdów Zabytkowych  - 44 Rotor... więcej
Karty PZM
Informujemy,  wszystkie kluby zamawiające legitymacje PZM w SZOK, że... więcej
Świąteczna przerwa w funkcjonowaniu biura
Informujemy, że w dniach 24.12.2019r. (wtorek) i 27.12.2019r.(piątek) biuro... więcej
RELACJA Z UROCZYSTEJ GALI MOTORSPORTU 2019
Tradycyjnie  w pięknym i gościnnym  Hotel Park w Olsztynie... więcej

Kurz opadł po 43 Rajdzie Kormoran

Tumany kurzu i ryk silników. Staniszewski wygrał 43. Rajd Kormoran

Na Mazurach rozegrano Rajd Kormoran. Przed laty była to najbardziej wyczekiwana impreza w krajowym kalendarzu rajdowym, teraz ma charakter lokalny, ale wciąż dużą atencją darzą go kierowcy i kibice motosportu. Na trasie Kormorana najszybszy był Zbigniew Staniszewski.

Tumany kurzu, ryk silników i zapach spalin to okoliczności, do których mieszkańcy tej części Mazur przyzwyczajeni są od lat i to nie tylko za sprawą Rajdu Polski. Na Mazurach rozegrano 43. odsłonę Rajdu Kormoran.

- To impreza, która kojarzy się z Warmią, kojarzy się z Mazurami, kojarzy się z przepięknymi odcinkami specjalnymi, bardzo wymagającymi - mówi Mariusz Bojarowicz, rzecznik 43. Rajdu Kormoran.

O czym niemal na każdym kroku przekonywali się uczestnicy rajdu: - Starałem się jechać szybko i nam się to udawało. Piękne odcinki, ślisko... Te kamyczki, kuleczki powodują, że auto na zakrętach uślizguje się, ale wiedzieliśmy, że te kuleczki są, przygotowaliśmy się na nie. Trzeba się składać wcześniej do zakrętu, a nie w ostatniej chwili - mówi Zbigniew Staniszewski, kierowca rajdowy.

Rajd rozgrywany był w dwóch klasach - Okręgowej i Super KJS. Kierowcy startujący w tej pierwszej kategorii mieli do pokonania dziewięć odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 45 km. Niektórzy mieli problem z płynnym pokonaniem zakrętu na OS w Tałtach. Tu potrzebna była odpowiednia technika.

- Tam trzeba wykonać kilka czynności: zaciągnąć ręczny, jechać na zablokowanych kołach, mielić przednimi kołami i jeszcze spróbować zarzucić się tyłem - wyjaśnia Staniszewski.

Rajd Kormoran był jednocześnie memoriałem Mariana Bublewicza.

Źródło: FB TVP 3 Olsztyn

Foto: FB Mariusz Kuliś, Marcin Harasymko, Łukasz Stukan, 43 Rajd Kormoran

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: