Komunikat nr 2 Polskiego Związku Motorowego Zarządu Głównego
w związku z zagrożeniem epidemicznym: wydłużenie okresu zawieszenia... więcej
Szkolenie z zakresu doskonalenia techniki jazdy
Przed ogłoszeniem zagrożenia epidemicznego w Polsce  odbyło się szkolenie... więcej
UCHWAŁA ZARZĄDU
W związku zagrożeniem epidemicznym w Polsce Zarząd Okręgowy PZM w... więcej
Imprezy odwołane
W związku ze stanem epidemicznym w Polsce  poniższe imprezy... więcej
Turnieje BRD odwołane
W związku z rosnącą liczbą zachorowań na COVID-19 i podjętymi przez rząd Polski... więcej
Zmiana urzędowania Biura ZO PZM
W związku z rosnącą liczbą zachorowań na COVID-19, chorobę wywołaną przez... więcej
Zagrożenie epidemiologiczne
Szanowni PaństwoW związku z rosnącą liczbą zachorowań na COVID-19 chorobę... więcej
Komunikat PZM w sprawie rekomendacji odwołania / zmiany terminu zawodów, imprez i szkoleń.
W związku z rosnącą liczbą zachorowań na COVID-19 chorobę wywołaną przez... więcej
Komunikat Polskiego Związku Motorowego w związku z zagrożeniem epidemiologicznym
Komunikat Polskiego Związku Motorowego w związku z zagrożeniem... więcej
Biuro nieczynne
W dniach 09.03.2020 (poniedziałek)  i 11.03.2020 (środa)Biuro ZO PZM... więcej

Jeziora, lasy i zabytkowe motocykle, czyli 43 Rotor Rajd, III runda motocyklowych MPPZ

Poniżej relacja  obserwatora z ramienia PZM.

Już po raz 43!, Klub Miłośników Weteranów „Rotor” z Olsztyna zorganizował dla pasjonatów zabytkowych motocykli wspaniałe spotkanie wśród malowniczych terenów urokliwej, leśno – jeziorowej krainy. Bazą tegorocznego zjazdu był pod Olsztynecki ośrodek „Waszeta”, leżący w pobliżu największego z jezior tegoż pojezierza – Plusznego. Doskonale rozplanowana baza, wraz z pełnym zapleczem gastronomicznym i noclegowym, oraz serwisowo-parkingowym witała swych gości już w czwartkowe popołudnie.

Chylić trzeba czoła, bowiem biuro zarejestrowało aż 260 motocykli, z których 150 ruszyło w rajdowe szranki! Biorąc pod uwagę, że spora część motocyklistów przybyła na legendarny „Rotor” z osobami towarzyszącymi, dodatkowo z dziećmi, lub znajomymi, śmiało stwierdzam, że opanować na niewielkim stosunkowo terenie pół tysiąca ludzi to ogromne wyzwanie. Tu na pewno pomaga doświadczenie, a tego organizatorom nie brakuje. Profesjonalizmu w kwestii zarówno logistycznej, jak i kwaterunkowej, przy takim ogromie uczestników pozazdrościć może chyba każdy organizator Rund MPPZ.

Sam rajd, bo przecież to dla większości przybyłych na to wydarzenie główny punkt, został zorganizowany wybornie. Pomijam już malowniczość i atrakcyjność terenów. Z technicznego, czysto rajdowego punktu widzenia rozplanowany tak, aby radziły sobie podczas niego bez kłopoty maszyny zarówno z lat 30-tych i 70-tych. Trasa (piątkowa) wynosząca około 150 km, sprawnie przeprowadzane konkurencje nie przysporzyły problemów. Z punktu widzenia historycznego, również niezwykle interesujące doznanie. Tylko wprawne oko pozwoliło wypatrzeć kiedy mija się zatarte już granice Mazur, Warmii, czy tzw. Oberlandu. Ale to gratka na nocne, zimowe wieczory, już poza garażowymi pracami, retrospekcje geograficzne. Tak czy owak z pełnym sercem polecić trzeba. Kto nie był, niech żałuje i za rok przybywa bo warto. O tych co o Rotorze nie słyszeli, nie piszę, bo w środowisku „weterańskim” takich nie ma.

Tekst: Daniel Gągol.
Zdj. Organizatorzy i K.D.M. Magnet

Zarząd Okręgowy PZM: 
Kategorie: