Zwycięstwo Broniszewskiego

Michał Broniszewski, Giacomo Piccini i Davide Rigon wygrali piątą edycję Gulf 12 Hours. Na 13 minut przed końcem, wyścig przerwała czerwona flaga. Alexander Volz wykonał obrót na wyjściu z zakrętu 3, gdzie był rozlany olej. Michael Lyons uderzył w Ferrari Black Pearl Racing. Wyniki ogłoszono po 301 okrążeniu. Davide Rigon wyprzedził o 24,2 sekundy Yelmera Buurmana. Ekipę Black Falcon uratowało przerwanie wyścigu. Buurman przekroczyłby limit czasu za kierownicą.

Davide Rigon wyprzedził Abdulaziza al-Faisala, odzyskując prowadzenie dla jedenastki. Po zmianie kierowców, Hubert Haupt doganiał Giacomo Picciniego, który miał kłopoty ze zdublowanym Maro Engelem, kolegą Haupta z Black Falcon. - Engel nie zachowywał się najlepiej - powiedział Piccini. - Wyprzedził mnie jak wariat i potem starał się mnie przyhamować. Nie oczekiwałem takiego zachowania ze strony profesjonalnego kierowcy.

Haupt tracił 4 sekundy do lidera, gdy zjechał na ostatnią zmianę po 276 okrążeniu. Trzy kółka dalej, Piccini przekazał kierownicę Davide Rigonowi. Oficjalny kierowca Ferrari wrócił na tor 8,2 sekundy przed Yelmerem Buurmanem i systematycznie powiększał przewagę.

- Czekałem na to zwycięstwo niemal pięć lat! – powiedział uradowany Michał Broniszewski. – Kilka razy stawałem na podium w tym wyścigu, ale dopiero po teraz udało się wygrać. Przed startem zaliczano nas do grona faworytów, ale wiadomo, jak bywa w sporcie z faworytami, zwłaszcza, podczas wyścigu długodystansowego. To wyjątkowo ciężko wywalczone zwycięstwo. Ponad godzinę przed końcem przeżyliśmy trudne chwile, gdy jadący ze stratą 10 okrążeń Mercedes blokował nas w niesportowy sposób, aby wspomóc swoich kolegów z zespołu. Ale na szczęście nie ma to już znaczenia. Serdecznie dziękuję zespołowi prowadzonemu przez mojego wielkiego przyjaciela Ronnie Kessela. Samochód był wspaniale przygotowany. Ogromne podziękowania należą się także moim kolegom w załodze – Giacomo i Davide pojechali naprawdę wielki wyścig. To wspaniali kierowcy, a także świetni koledzy, z którymi doskonale się współpracuje. Zwycięstwo zawdzięczamy w dużej mierze strategii, którą konsekwentnie realizowaliśmy przez cały dzień. Decyzja, aby pojechać z silnikiem ustawionym na niższe zużycie paliwa kosztem nieco słabszych osiągów okazała się słuszna. Do końca nie byliśmy pewni, czy uda się wygrać, bo trzy inne Ferrari miały wcześniej problemy ze skrzynią biegów, a nasza także przestała działać poprawnie w drugiej części wyścigu. Na szczęście fortuna była po naszej stronie. Ogromnie się cieszę, że udało nam się zakończyć udany sezon zwycięstwem w tak prestiżowym wyścigu.

5. GULF 12 HOURS
1. Michał Broniszewski/Giacomo Piccini/Davide Rigon (PL/I/I) Ferrari 458 Italia 301 okr.
2. Abdulaziz al-Faisal/Hubert Haupt/Yelmer Buurman (SA/D/NL) Mercedes SLS AMG GT3 +24,253
3. Jonny Adam/Ahmad al-Harthy/Darren Turner (GB/OM/GB) Aston Martin Vantage GT3 +1.09,211
4. Jack Gerber/Marco Cioci/Ilja Mielnikow (ZA/I/RUS) Ferrari 458 Italia -5 okr.
5. Thomas Flohr/Francesco Castellacci/Andrea Rizzoli (CH/I/I) Ferrari 458 Italia -6 okr.
6. Wadim Gitlin/Michael Lyons/Marco Zanuttini (RUS/GB/I) Ferrari 458 Italia -6 okr.
7. Khaled al-Qubaisi/Jeroen Bleekemolen/Maro Engel (UAE/NL/D) Mercedes SLS AMG GT3 -10 okr.
8. Alexis De Bernardi/Loris Capirossi/Niki Cadei (I) Ferrari 458 Italia -12 okr.
9. Charles Putman/Charles Espenlaub/Xavier Maassen (USA/USA/NL) Porsche 991 GT3 Cup -17 okr.
10. Jean-Pierre Lequeux/Miguel Ramos/Filipe Barreiros/Jérôme Naveaux (B/P/P/B) Renault RS01 -21 okr.

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

Weekend Karola Krupy
Karol Krupa (Borg Warner Polish Racing Team, Skoda Fabia CT) podczas... więcej
Piąta wygrana Karola Krupy w tym sezonie
Karol Krupa (Skoda Fabia CT) lider klasyfikacji generalnej Górskich... więcej
Columna Medica Baja Poland - najtrudniejszy i najważniejszy rajd w sezonie
Światowa czołówka kierowców i najszybsze terenowe auta - to nas czeka na... więcej
Jubileuszowe 25. Grand Prix Sopot – Gdynia: emocje gwarantowane
Mimo, iż starty bolidów na trasie Sopot – Gdynia są od lat motorsportową... więcej
Najszybsi kierowcy wyścigowi powracają nad morze
Grand Prix Sopot Gdynia od początku istnienia imprezy cieszyło się sporą... więcej
Luty i Celiński zwyciężają w Rzeszowie czwarty raz z rzędu! (Motul HRSMP)
Zmagania załóg w historycznych samochodach rajdowych na Podkarpaciu dobiegły... więcej
Marma 31. Rajd Rzeszowski: czwarty raz Grzyba
Grzegorz Grzyb i Adam Binięda (Skoda Fabia Rally2 evo) wygrali Marma 31. Rajd... więcej
Marma 31. Rajd Rzeszowski: Grzyb i Binięda prowadzą po I etapie
Dwukrotny mistrz Polski Grzegorz Grzyb (Skoda Fabia Rally2 evo), pilotowany... więcej

Strony

- Archiwum