Wyniki ANKIETY-badanie socjoekonomiczne

W zeszłym roku od marca do czerwca międzynarodowa federacja pojazdów zabytkowych FIVA przeprowadziła w 15 krajach europejskich wielką ankietę. Jej celem było poznanie kim są posiadacze pojazdów zabytkowych, jak użytkują swoje samochody i motocykle oraz ile wydają na nie pieniędzy. W Polsce odpowiedzialnym za przeprowadzanie ankiety był Polski Związek Motorowy.

W wielu kwestiach polscy kolekcjonerzy odstają od średniej europejskiej. Niestety wyszło jak na dłoni, że Polacy są nieco mniej zamożni od swoich kolegów z Europy Zachodniej, ale także od naszych sąsiadów z Czech.

Średnio w Europie przypada 2,2 samochodu zabytkowego na osobę zainteresowaną tematem. U nas wynik jest podobny – 2,1. Z drugiej zaś strony w Polsce występuje największy spośród innych krajów biorących udział w badaniu odsetek osób nieposiadających w ogóle żadnego pojazdu. Odsetek ten wynosi aż 16%, w innych krajach kształtuje się on na poziomie od 2 do 9%.

Zainteresowania ankietowanych widać podczas analizowania wieku pojazdów, które są w posiadaniu kolekcjonerów. Okazuje się, że w Polsce jest najwięcej pojazdów z roczników 1961 – 1983 (87%). Średnia europejska wynosi 73%. Dla przykładu w Czechach zaledwie 55% samochodów pochodzi z tego okresu. Co ciekawe u naszych południowych sąsiadów bardzo popularne są wozy sprzed wojny, których jest aż 30% całości (przy 11% w Polsce – co odpowiada mniej więcej średniej europejskiej). Zresztą pojazdy przedwojenne są ogólnie najmniej reprezentowane. Ciekawe czy wynika to z braku zainteresowania tymi pojazdami czy po prostu z mniejszej ilości tych samochodów na rynku.

W przypadku motocykli nasze wyniki niemal pokrywają się ze średnią europejską. Najwięcej jest oczywiście pojazdów najnowszych (56% w Polsce, 54% w Europie), 27% z lat 1941-1960 (31% w Europie) oraz 17% pojazdów najstarszych (14% na całym kontynencie). Warto wspomnieć, że znów ciekawe wyniki zebrali Czesi, którzy mają aż 32% motocykli przedwojennych, a 42% to pojazdy tuż powojenne. Jednoślady najnowsze schodzą zatem do mniejszości (26%).Ciekawy wynik można też zaobserwować w Irlandii, gdzie aż 7% jednośladów stanowią pojazdy z lat 1901-1920. A ogólnie przedwojenne motocykle to aż 30% wszystkich zabytków na dwóch kołach.

Wśród najpopularniejszych marek w Europie króluje niespodziewanie Citroen (8% - najpopularniejsza marka we Francji, Belgii, Holandii, Luxemburgu). Dalsze miejsca zajmują Mercedes Benz (6%), Volkswagen (6%), Volvo (6%), Ford (5%) i MG (5%). Niespodzianką jest bardzo niski odsetek samochodów marki BMW wynoszący w Europie zaledwie 2%. Niestety wiele marek takich jak Simca, Polski Fiat, Morris, Skoda, Saab, Cadillac, Chrysler, SEAT, Austin, Ferrari, Autobianchi, Łada, Dacia nie ujęto w raporcie, zatem odsetek samochodów innych to 33%. W Polsce najpopularniejszą marką jest oczywiście Mercedes Benz stanowiący aż 16% wszystkich zabytków w garażach. Dalsze miejsca zajmują: Fiat 10%, Volkswagen 8%, Ford 6%, BMW 4%, Opel 3%. 44% stanowią pojazdy innych marek, a wśród nich najbardziej popularne Polskie Fiaty, Warszawy, Syreny i Polonezy. W Czechach także wygrywa Mercedes Benz, ale z pewnością w 53% tzw. marek innych większość stanowi Skoda. Aż 1/3 wszystkich samochodów zabytkowych w Anglii stanowi Jaguar, co jest rekordem krajowym na tle całego kontynentu.

Średni rocznik samochodu w Europie to 1966. Polska posiada najnowsze wozy w zestawieniu i jaka jedyny kraj mamy srednią z lat 70. (dokładnie z 1972 roku). Najstarsze auta posiadają Czesi (1960) i Irlandczycy (1961).

W przypadku motocykli najpopularniejsze marki to BMW 11%, Honda 10%, Yamaha 5%, BSA 4%, Triumph 4%, Harley Davidson 4%. Tym razem odsetek motocykli innych to aż 51%. W Polsce najbardziej popularną marką okazało się także BMW (5%). Na dalszych miejscach znalazły się następujące marki: Honda (3%), Yamaha (3%), Triumph (2%). Występują także marki BSA, Harley Davidson i Kawasaki. Z pewnością ranking wyglądałby zupełnie inaczej gdyby pod uwagę wziąć także motocykle Junak, WFM, WSK czy Sokół, a także wschodnioeuropejskie MZ, Jawa czy marki radzieckie. Aż 84% motocykli w zestawieniu jest wyprodukowane przez firmy, które nie znalazły się w zestawieniu. Bardzo podobnie sprawa wygląda w Czechach i Hiszpanii.

Jeżeli chodzi o roczniki motocykli tym razem idealnie wstrzeliliśmy się w europejską średnią – 1963. Najstarsze jednoślady posiadają Czesi – 1953, a najnowsze Hiszpanie – 1967.

Wśród motorowerów i skuterów najpopularniejszą marką jest oczywiście Vespa – 9%. Ale niewiele mniej procent stanowią produkty marki Solex i Puch (po 8%). Zaś wśród pojazdów innych (traktory, pojazdy militarne, terenowe, busy, ciężarówki) królują Land Rover i Volvo (po 7%), na kolejnych miejscach znajdują się Citroen, Ford (po 5%), Willys, Renault, Volkswagen (po 4%). Średni rocznik to 1964, a w Polsce 1971 (najwyższy w Europie).

Inaczej na tle Europy kształtują się także nasze odpowiedzi na pytanie: od kiedy posiadasz swój pojazd. Zaledwie 6% samochodów i motocykli posiadamy od 1990 i dłużej, podczas gdy średnia na kontynencie wynosi 21%. Dla przykładu w Czechach aż 16% pojazdów należy do swoich właścicieli od 1981 lub dłużej. W Polsce aż 83% pojazdów zostało zakupionych już w XXI wieku, podczas gdy średnia wynosi 61%. W motocyklach wypadamy nieco lepiej, ale odchylenie od średniej jest nadal zauważalne. Na pocieszenie można dodać, że aż 14% motocykli pozostaje w posiadaniu jednego kolekcjonera od 1981 roku lub dłużej i jest to prawie zgodne ze średnią europejską (15%). Najlepszy wynik w tej kategorii mają Anglicy – 24% oraz Czesi – 19%. Najgorzej wypadają Belgowie – 9% i Grecy – 12%.

Polska także słabo wypada, gdy pod lupę weźmiemy wartość naszych pojazdów. Zdecydowana większość polskich aut (61%) mieści się w przedziale do 5000 euro. W Europie w tej kategorii cenowej znalazło się zaledwie 27% pojazdów. Jesteśmy swego rodzaju rekordzistami pod względem średniej wartości pojazdów, która wynosi zaledwie 7,7 tys. euro, podczas gdy średnia europejska oscyluje wokół 21 tys. euro. Drugie od końca miejsce w tym rankingu zajmuje Hiszpania z wynikiem 12 tys. euro, a trzecie Grecja (13,4 tys. euro). Najbardziej wartościowe auta posiadają mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa (prawie 36 tys. euro) oraz Luxemburga (29 tys. euro).

W motocyklach także jesteśmy na ostatnim miejscu – nasze jednoślady są średnio warte niecałe 3 tys. euro, a 81% pojazdów nie przekracza 5000 euro (średnia europejska - 66%). Drugie miejsce od końca zajmują Hiszpanie (3,7 tys. euro) oraz Francuzi (4,1 tys. euro). Okazuje się, że potentatem motocyklowym są Czesi, którzy uzyskali średnią cenę na pułapie 17,2 tys. euro.  Drudzy w zestawieniu Duńczycy wycenili swoje motocykle na 9,2 tys. euro, a trzeci Anglicy na 7 tys. euro.

Również w przypadku pojazdów innych (motorowery, skutery, kampery, ciężarówki, autobusy, traktory i inne) posiadamy najtańsze maszyny. Nasza średnia to 3,1 tys. euro przy 6,1 tys. euro w Europie. Liderem tego zestawienia została Wielka Brytania z wynikiem prawie 20 tys. euro. Przypuszczalnie na tak dużą sumę złożyły się nie tylko stare roczniki pojazdów, ale też ich typ. Nie od dziś wiadomo, że Anglicy uwielbiają zbierać autobusy, ciężarówki i nawet lokomobile czyli najdroższe i najrzadsze typy pojazdów w tej kategorii.

Ciekawym zagadnieniem w ankiecie była ilość pojazdów nienadających się do jazdy po drodze publicznej. Tym razem również jesteśmy w czołówce, ale jest jeden kraj jeszcze gorszy. Średnia kontynentalna to 19% samochodów niesprawnych. W Polsce jest ich aż 26%, ale w Szwecji wynik ten wynosi 30%. Najmniej zagraconym krajem w Europie okazały się Włochy (10%), w co akurat trudno nam uwierzyć. Najprawdopodobniej Włosi mają inną definicję wozu niedającego się do poruszania na drogach w swoich głowach niż ich europejscy koledzy.

W przypadku motocykli również wychodzimy poza średnią (22%) i procent jednośladów nienadających się do jeżdżenia wynosi 27. Rekordzistami są Anglicy (38%) oraz Irlandczycy (30%). Oczywiście najmniej gratów mają Włosi, co przypuszczalnie jest wynikiem tylko ich wyobrażeń. W motorowerach i skuterach to Polska dzierży pałeczkę wynikiem 35% niesprawnych maszyn przy 22% średniej europejskiej. Tym razem Włosi są pewni stanu ich Vesp i Lambrett i najmniej malutkich nieruchomości mają Holendrzy i Czesi (po 17%) oraz Niemcy (18%).

Najwięcej kilometrów w sezonie przejeżdżają Niemcy czyli średnio niecałe 6 tys. km. Polska w tym wyliczeniu nie wypada najgorzej wynikiem prawie 1,9 tys. km. Najsłabiej wyglądają Szwedzi, którzy nie uzyskują na swoich licznikach nawet 1000 km. Słabo jeżdżą też Grecy (1,2 tys. km) i Włosi 1,4 tys. km. Średnia europejska to prawie 2,5 tys. km.

Trochę gorzej wygląda sprawa motocykli, być może dlatego, że w Polsce zima trwa od 6 do 9 miesięcy. W tym i w zeszłym roku nie było strasznie źle, ale wynik i tak marny – zaledwie 660 km w Polsce, przy 1,1 tys. km w Europie. Najwięcej jeżdżą oczywiście Niemcy (ponad 3 tys. km) a najmniej Irlandczycy oraz Szwedzi (ponad 300 km).

Wiele wyjaśnia pytanie o liczbę dni w których używaliśmy naszych pojazdów. Okazuje się, że Polacy lubią korzystać ze swoich samochodów i motocykli. Aż 39 dni w roku jeździmy zabytkami i wraz z Luxemburczykami jesteśmy w czołówce europejskiej. W zestawieniu z przebiegiem można powiedzieć, że wolimy jeździć często, ale na krótkich dystansach. Zupełnie inaczej robią to np. Niemcy, którzy jeżdżą tylko 36 dni w roku, ale za to robią kilka razy większe przebiegi. Średnia europejska to 32 dni, a najrzadziej jeżdżącą nacją są Szwedzi (25 dni), Belgowie i Grecy (26 dni).

W przypadku parkowania swoich pojazdów mniej więcej pasujemy do średniej europejskiej. Większość z nas (68%) trzyma wozy we własnych garażach (75% w Europie). Aż 8% Polaków parkuje pod chmurką (przy 4% w Europie). Najwięcej zabytków poza garażami spotkamy w Grecji (aż 15%). Jednoślady również trzymamy we własnych pomieszczeniach (81% w Polsce i 88% w Europie). Rekordzistami pod tym względem są Czesi, którzy w 98% parkują motocykle we własnym garażu.

Koszty garażu w Polsce są jedne z tańszych. Taniej jest jedynie w Czechach. Niespodzianką nie będzie fakt, że w Polsce są także najtańsze ubezpieczenia i koszty związane z opłatami stałymi, przejazdami i podatkami. Przy okazji ubezpieczeń warto wspomnieć, że średnio zaledwie 1% kierowców zabytków miało jakikolwiek wypadek lub stłuczkę. Nawet w krajach południowych. Zatem dlaczego firmy ubezpieczeniowe tak niechętnie udzielają zniżek kolekcjonerom? (wyjątek stanowi firma PZU posiadająca sensowną ofertę dla posiadaczy zabytków).

Okazuje się także, że nie lubimy się zrzeszać. Podczas gdy w Europie tylko 19% kolekcjonerów nie należy do żadnego klubu, w Polsce aż 37% „zabytkowców” nie chce się zrzeszać (mimo zniżek na OC w PZU oferowanych przez kluby PZM). Z drugiej strony 45% ankietowanych jest zrzeszonych przynajmniej w jednym klubie, co jest kompatybilne z wynikiem europejskim. Po prostu w Polsce brakuje ludzi, którzy chcą uczestniczyć w życiu kilku klubów jednocześnie.

Mimo kiepskiego wyniku klubowego średnia wizyt na imprezach trzyma się europejskiej średniej – 4,7 imprezy w Polsce – 5,0 imprezy w Europie. Zazwyczaj są to imprezy kilkudniowe, ale bardzo rzadko zagraniczne. 

Zobacz ankietę "FIVA 2014 Socio Economic Research Key Findings"

Opracował: Kamil Pawłowski
cdn.

 

 

 

Pojazdy zabytkowe: 
Share

News

Sukces Automobilklubu Wielkopolski na Retro Motor Show 2019
W dniach 25-27.10.2019r. odbyła się czwarta edycja targów Retro Motor Show. Jak... więcej
AK Wielkopolski podczas Retro Motor Show 2019 - galeria zdjęć
Galeria zdjęć ze stoiska Automobilklubu Wielkopolski podczas targów Retro Motor... więcej
Automobilklub Wielkopolski na Retro Motor Show 2019
Wracamy na chwilę na Retro Motor Show 2019 na Międzynarodowe Targi... więcej
Wzrost zniżki OC dla „klasyków” w Compensa lub Benefia. Do końca roku zyskasz do 30%
PROMOCJA OBOWIĄZUJE TYLKO DLA CZŁONKÓW KLUBU PZM Okres obowiązywania... więcej
Zakończenie Sezonu GKPZ 2019
Główna Komisja Pojazdów Zabytkowych z przyjemnością informuje, że w dniu 7... więcej
Polska załoga piąta w 1000 Miglia Warm Up USA 2019
Na piątej pozycji zakończyli Rajd 1000 Miglia Warm Up USA 2019 Marian Stoch,... więcej
Dobry wynik w USA
Według wstępnych wyników polska załoga Aston Martina startująca w 1000 Miglia... więcej
Polacy w pierwszej dziesiątce 1000 Miglia Warm Up USA
Jan Potocki, Marian Stoch i Bartosz Balicki w Aston Martinie 15/98 z 1937 roku... więcej
Charter of Turin w polskiej wersji językowej
Zgodnie z zapowiedzią sprzed paru dni w sobotę 26 października 2019 ... więcej
Aston Martin trenuje przed 1000 Miglia Warm Up USA
Zgodnie z naszymi zapowiedziami Jan Potocki, Marian Stoch i Bartosz Balicki w... więcej

Strony

- Archiwum

Facebook

Patroni medialni Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych


Oficjalny pomiar czasu w Historycznych Rajdach na Regularność

Wracamy na chwilę na Retro Motor Show 2019 na Międzynarodowe Targi Poznańskie gdzie w dniach 25-27.10.2019r. Komisja Pojazdów Zabytkowych Automobilklubu Wielkopolski zaprezentowała historię motoryzacji na wystawie zatytułowanej „Państwa i miasta”.

Na powierzchni 3000 m2 przedstawiono:

  • okres 20-lecia międzywojennego w Polsce z Fiatem 508 Junak z 1937r. czy Fiatem 508 Łazik z 1938r. umiejscowionych tuż obok pracowni krawieckiej z charakterystycznym dla tego okresu wystrojem,
  • czasy PRL-u gdzie wśród blokowiska z trzepakiem prezentowały się warszawy, syreny, fiaty 125p i 126p, polonez czy mikrus oraz autobus Jelcz zwany „ogórkiem” wraz z żukami, nysami i tarpanem,
  • typową uliczkę włoską ze skuterami Vespa i Lambretta oraz fiatami m.in. Fiat 509 SM z 1926r. czy Fiat 514 z 1929r.,
  • w strefie amerykańskiej automobile przedwojenne jak Reo Roadster z 1908r. czy też Ford T z 1914r. w towarzystwie cadillac’ów, plymouth’ów, studebaker’ów, dodge’a czy też buick’a a wędrując dalej przenieśliśmy się do szalonych lat 50-tych i 60-tych prezentując dorobek motoryzacyjny tamtych lat: mustangi, chevrolety czy też corvetty z muzyką Elvisa Presley’a i szafy grającej w tle czy też uśmiechem Marylin Monroe,
  • w ‘30 rocznicę obalenia muru berlińskiego pojazdy z DDR: wartburgi, trabanty czy P70 a po drugiej stronie drutów kolczastych bogatą kolekcję volkswagenów, mercedesów czy BMW z Horch’em 853 Sport Cabrio z 1938r. na czele, którego wyjątkowość i piękność została nagrodzona w konkursie Retro Motor Show Awards 2019 w kategorii Retro Pojazd.

Całość wystawy dopełniała wyjątkowa scenografia, wystylizowani w stroje z dalej epoki członkowie Komisji Pojazdów Zabytkowych wczuwający się w swoje role, muzyka na żywo, konkursy i inscenizacje co zostało docenione przez kapitułę Retro Motor Show Awards 2019 przyznając nam nagrodę w Kategorii Retro Stoisko.

Tekst: Lidia Matuszek

Strony

Fédération Internationale des Véhicules Anciens