Sensacyjne podium Lukasa

Robert Lukas sprawił sensację w wyścigu Porsche Mobil 1 Supercup na ulicach Walencji. 24-latek z bielskiego zespołu Förch Racing uzyskał życiowy sukces finiszując na trzecim miejscu - za Rene Rastem i Seanem Edwardsem. To pierwsze w tym sezonie, polskie podium w Supercupie. Walencia jest szczęśliwa dla Lukasa, który przed dwoma laty w niedalekim Cheste, na Circuit Ricardo Tormo zaliczył pierwsze podium w Carrera Cup.

Rene Rast, który wygrał poprzednie dwa wyścigi PMSC na ulicach Walencji, od startu uciekał rywalom. Po dwóch okrążeniach miał już 3,5 sekundy przewagi, po trzech - pięć sekund. Norbert Siedler kiepsko wystartował i spadł na szóste miejsce, przedzielając Kubę Giermaziaka i Roberta Lukasa. Christian Engelhart z piątego pola przesunął się na P3, za Seana Edwardsa. Patryk Szczerbiński zamykał dziesiątkę, mając za sobą Mateusza Lisowskiego.

Na trzecim okrążeniu Alex Zampedri po kontakcie ze Szczerbińskim wykonał piruet przed mostem. Kevin Estre minął Edwardsa, ale przesadnie opóźnił hamowanie i  obydwaj rywale ponownie zamienili się miejscami. Na 5 kółku Engelhart obrócił Kevina Estre i otrzymał drive through. Kuba Giermaziak awansował na czwarte miejsce, a gdy Engelhart zjechał na karę - był już trzeci. Robert Lukas przejął P4.

Mateusz Lisowski przebił koło na spliterze, zgubionym przez Sebastiaana Bleekemolena - i zaliczył pit stop. Patryk Szczerbiński otrzymał drive through, a na 8 okrążeniu spadł na piętnastą lokatę. Alex Zampedri w rewanżowym faulu obrócił Porsche Vervy. ZSS zajmie się tym incydentem.

Pod koniec wyścigu przestały trzymać opony. Lider Supercupu, Norbert Siedler wylądował na ósmej pozycji, do mety odzyskując dwa miejsca. Kuba Giermaziak w wyraźnie nadsterownej 997-ce, wykonał piruet na dwa okrążenia przed metą i spadł na piąte miejsce, za Lukasa i Estre'a.


Fot. www.racecam.de

- To był ciekawy wyścig z mojej strony - powiedział Autoklubowi Robert Lukas. - Taktyka zakładała, żeby na początku trochę odpuścić i przyspieszyć od środkowej części dystansu. Dużo innych zawodników zdarło pony, kręciło się - ja mogłem się tylko śmiać! Na ostatnich dwóch okrążeniach zdjąłem już nogę z gazu. Widziałem na mojej tablicy P3 i nie przyspieszałem. Miałem dużą przewagę nad czwartym kierowcą.

Cieszę się z wyniku szczególnie po piątku, kiedy mieliśmy kłopoty. Podczas treningu silnik pracował na pięć cylindrów. Opony wytrzymały - oszczędzałem je, starałem się nadmiernie ich nie zużywać. Szczególne podziękowania dla Taty, dla inżyniera i wszystkich mechaników zespołu. Podstawili mi fantastyczny samochód. Bez ich pracy nie byłoby tego wyniku. Od początku sezonu mamy niezłą prędkość. Muszę się jeszcze nauczyć obywać z tą prędkością, ale jeżeli wszystko idzie dobrze, wówczas czołówka musi się z nami liczyć - grubo!

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 

News

Katowice czekają na drifterów!
Driftingowe Mistrzostwa Polski osiągnęły półmetek, a rywalizacja o... więcej
Półmetek wyścigowego sezonu na Torze Poznań
Przed nami trzecia runda Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W... więcej
10 lat FIA EHC w Polsce!
Po raz dziesiąty Wyścig Górski w Limanowej będzie rundą FIA EHC... więcej
Grzegorz Rożalski królem nadmorskich wyścigów
Po rozgrywanej w zmiennych warunkach atmosferycznych sobotniej, 7... więcej
Szkolenie na licencję stopnia ND-R, 25-26.07.2024, Świdnica
1. Terminy:25.07.2024 - 26.07.2024 (czwartek - piątek)2. Miejsce:Sala Galerii... więcej
Szkolenie sędziów sportu samochodowego, 25.07.2024, Świdnica
Termin: czwartek 25 lipiec 2024 – Szkolenie teoretyczneMiejsce: Świdnica... więcej
Kucharczyk wraca na fotel lidera mistrzostw po znakomitej jeździe na Zandvoort
Po pechowej poprzedniej rundzie w Budapeszcie nie ma już śladów. Tymek... więcej
Decydujące 2,4 sekundy – Matulka i Dymurski najlepsi w Koszycach
Jakub Matulka i Daniel Dymurski (Skoda Fabia Rally2 evo) w świetnym... więcej
Garrett 50. Rajd Koszyc: zaskakująca końcówka I etapu
Trzy pierwsze oesy Garrett 50. Rajdu Koszyc zapowiadały, że rekord liczby... więcej

Strony

- Archiwum