Największe wyzwanie przed Kajetanowiczem

Szósta runda FIA ERC - auto24 Rally Estonia rusza już za tydzień. Szutrowy rajd, na który zgłosiło się 66 załóg, uznawany jest za najszybszy w kalendarzu tegorocznego cyklu.  

Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran przed estońską rundą mistrzostw Europy zgromadzili już 103 punkty w czterech dotychczasowych startach, co daje im drugie miejsce w klasyfikacji sezonu, 21 punktów za Craigem Breenem.

Dla Kajetana Kajetanowicza to pierwszy start w auto24 Rally Estonia.

Estonia to najszybszy rajd sezonu, a Ty jesteś jednym z czterech kierowców z czołowej dwudziestki listy zgłoszeń, którzy nigdy nie startowali w tej imprezie. Jak więc się do niej przygotowywałeś i co czujesz przed tym startem?

Kajetan Kajetanowicz: - Pojechałem do Mikołajek żeby komentować Rajd Polski dla polskich widzów ;-) Decyzja o tym, że wystartujemy w Estonii zapadła stosunkowo niedawno, więc mieliśmy sporo roboty. Przed rajdem trzeba być pewnym swoich możliwości i swojego przygotowania. Nie ma innej drogi, żeby to osiągnąć, niż ciężka praca. Przejechałem już wiele rajdów, ale przed startem w Estonii czuję, że czeka mnie zdecydowanie największe wyzwanie.

Sądzisz, że twój styl jazdy i wasza Fiesta R5 będą pasować do bardzo szybkich estońskich szutrów?

Będę tam po raz pierwszy, a nie znając estońskich dróg, niewiarygodnie trudno pojechać tym tempem, którym mam w zwyczaju walczyć i zachować przy tym choć kilka liter ze słowa „bezpieczeństwo”. Dzięki pomocy organizatorów rajdu przed startem sprawdzimy naszą Fiestę na tamtejszych szutrach, więc po testach będziemy już trochę mądrzejsi. W Estonii odwaga i pewność siebie muszą przeplatać się z doświadczeniem i jazdą na 100% pomiędzy drzewami, na jednych z najszybszych odcinków świata. To bardzo ekscytujące!

Jak utrzymać koncentrację i cisnąć na maksa na tak długim odcinku, jak prawie 35-kilometrowy Ristimäe?

Świetny sprawdzian koncentracji mieliśmy na odcinku Sete Cidades na Azorach. Niemal 30 km w wysokiej temperaturze, przy zmieniającej się przyczepności i niesamowitych widokach za oknem, to wyzwanie dla koncentracji. Już przed Rajdem Azorów jeszcze ciężej trenowałem i robię to nadal, choć mam świadomość, że zawsze można zrobić jeszcze więcej. Wszystko po to, by przyzwyczaić mój umysł do skupienia oraz podejmowania błyskawicznych i trafnych decyzji, nawet gdy w samochodzie jest kilkadziesiąt stopni, a przed nami 35 kilometrów jazdy z gazem w podłodze.

Czy dwa przejazdy odcinka Ristimäe w ciągu zaledwie dwóch godzin będą wymagające fizycznie?

Nie wiem, jeszcze go nie jechałem. Zapytaj mnie po pierwszym przejeździe ;-) . Kierowca rajdowy pracuje fizycznie i umysłowo jednocześnie, więc nie można naszego wysiłku czy zmęczenia rozpatrywać wyłącznie w jednej kategorii. Jest wiele elementów, które wpływają na zmęczenie, ale nasza praca polega na tym, by podołać temu lepiej niż inne załogi. W końcu to zawody.

Kto będzie twoim głównym rywalem w Estonii?

Lista szybkich kierowców, z którymi będziemy mieli szanse powalczyć jest imponująca. Począwszy od rajdowej legendy, czyli wielokrotnego mistrza Finlandii Juhy Salo, przez doświadczonego w WRC Karla Kruudę, zawsze szybkiego Martina Kangura, aż po Craiga Breena i Roberta Consaniego, który także już tu startowali. Są też utalentowani młodzi zawodnicy, jak Sander Parn. Ten rajd jest tak szybki, że nie możemy zapominać o kierowcach w samochodach grupy N, czyli Dominiku Butvilasie i Siimie Plangim. Ozdobą rywalizacji z pewnością będzie występ Aleksieja Łukjaniuka. Chyba wszyscy pamiętamy jaki popis jazdy dał tutaj rok temu. Mógłbym dalej wymieniać nazwiska, ale nie chcę jeszcze bardziej podnosić presji, którą czuje ;-) .

Nie startowałeś w Rajdzie Ypres. Jak czujesz się z tym, że twój główny rywal do tytułu mistrza Europy – Craig Breen zdobył w Belgii zaledwie 7 punktów?

Szkoda, że nie ukończył, bo pokazał świetne tempo i był na dobrej drodze do zwycięstwa. Takie sytuacje są niesamowicie rozczarowujące, ale Craig już chyba o tym zapomniał. Widziałem się z nim na Rajdzie Polski i był w całkiem dobrym nastroju. Nigdy nie życzę źle moim rywalom, bo sam nie chciałbym znaleźć się w takiej sytuacji. My skupiamy się na sobie i chcemy utrzymać koncentrację i gaz w podłodze do końca weekendu. Mam świadomość, że największa siła mojego zespołu pochodzi prosto z serca ludzi którzy w nim pracują. Kocham ich za to, dlatego w Rajdzie Estonii chciałbym dokonać tego, co z pozoru wydaje sie być niemożliwe, wykonując swoją pracę najlepiej jak potrafię.
 

Samochody: 
Share

News

Rallycross żegna polskich kibiców…
Przykro brzmi, ale taka może być prawda, choć wcale nie musi tak być, co zaraz... więcej
Kto zatrzyma Huttunena?
Rozgrywane w tym roku w niecałe trzy miesiące Rajdowe, Samochodowe Mistrzostwa... więcej
Biuletyn PZM nr 20 - Wrzesień 2020
Szanowni Czytelnicy,Dopiero rozpoczynaliśmy tegoroczny, opóźniony sezon, a ten... więcej
Drawsko Pomorskie przyciąga gwiazdy motorsportu
To był jeden z najtrudniejszych rajdów, w jakich kiedykolwiek startowałem -... więcej
Rozstrzygnięcia coraz bliżej
5. i 6. runda Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, jaka odbyła się na... więcej
Kurs na licencje sędziowskie 10.10.2020 Świdnica
Program szkolenia sędziów sportu samochodowego.Termin i miejsce:10 października... więcej
Kurs na licencję RN 10-11.10.2020 Świdnica
Program kursu na licencję RN organizowany przez Stowarzyszenie G4 Sport Club w... więcej
Kurs na licencję B,C B,C Junior 03-04.10.2020 Poznań
Program kursu na licencje B,C i B,C Junior organizowany przez Automobilklub... więcej

Strony

- Archiwum