Gonitwa i triumf Janczaka w Karkonoszach

Na minuty przed startem OS8 w strefie serwisowej Castrol EDGE Trophy niemal wrzało. Każda załoga starała się skorzystać z ostatnich chwil przed startem, aby w pełni dopracować opis trasy. Szymon Marciniak, pilot Marcina Schefflera przyznał, że załoga problemy ma już za sobą i skupia się na odrobieniu strat z soboty. – Wyjątkowo udało mi się wyspać, więc pozostaje skupić się na skutecznym gonieniu rywali, bo straty sięgające 30 sek. są jak najbardziej do odrobienia. Nasza współpraca z rajdu na rajd układa się coraz lepiej i chcemy to wykorzystać – tłumaczył.

I wykorzystali, bowiem już na OS8 Marcin Scheffler osiągnął najlepszy czas, wyprzedzając Rafała Janczaka o niecałe pół sekundy, a także Dariusza Polońskiego o niemal siedem sekund. Zaskoczeniem był także Marcin Górny, który na mecie był czwarty i o dwie sekundy szybszy od Huberta Ptaszka. Świetnie natomiast na kolejnym odcinku spisał się Rafał Janczak, odstawiając Dariusza Polońskiego na prawie 8 sekund. Trzeci Hubert Ptaszek zanotował aż 20 sekund straty do prowadzącego, ale już półtora sekundy po nim zameldował się Marcin Scheffler. Ostatni na mecie OS9 był Marcin Górny z ponad półminutową stratą.

Kolejny odcinek pierwszej pętli – Lubomierz – ponownie najszybciej pojechał Rafał Janczak, pomimo obaw związanych ze słabym stanem nawierzchni. To właśnie niemal 10 sekundowa przewaga na OS10 sprawiła, że Janczak w końcu przeskoczył Dariusza Polońskiego w klasyfikacji generalnej, zajmując fotel lidera. Do walki o czołowe lokaty cały czas starał się włączyć Marcin Scheffler, który przed końcem pierwszej pętli stracił raptem półtora sekundy do drugiego czasu.

Czujący się dobrze z samochodem Hubert Ptaszek przyznał, że nie wiedział gdzie szukać straconych sekund do pierwszej trójki. – Wydaje mi się, że jedziemy bardzo szybko, bez większych błędów, jednak kiedy okazuje się, że do chłopaków brakuje nam 10 – 20 sekund, to nie chce mi się wierzyć. Muszę po rajdzie przeanalizować miejsca, w których możemy tracić, a póki co jedziemy swoje – komentował na gorąco po pierwszej pętli 2. etapu.

Rafał Janczak nie zamierzał odpuszczać rywalom i na drugiej pętli wygrał pierwszy odcinek z przewagą nieco ponad czterech sekund. Za nim na mecie zjawił się Marcin Scheffler, a trzeci zameldował się Dariusz Poloński. Czwarte miejsce przypadło tym razem Marcinowi Górnemu, a Hubert Ptaszek musiał zadowolić się ostatnim czasem. OS12 to kolejny etap walki Polońskiego i Janczaka, gdzie tym razem zwycięstwo przypadło pierwszemu z wymienionych, różnicą trzech sekund. Trzeci czas niespodziewanie wykręcił Hubert Ptaszek, odstając od lidera o 13 sekund. Czwarty dojechał Marcin Scheffler, a ostatni na mecie spośród zawodników Castrol EDGE Trophy był Marcin Górny.

Na ostatnim OS Dariusz Poloński mógł mieć jeszcze nadzieję na przegonienie Rafała Janczaka, jednak świetnie dysponowany rywal nie dał sobie wydrzeć kilku sekundowej przewagi i postawił przysłowiową „kropkę nad i”. Dwie sekundy na Lubomierzu wystarczyły, aby uzyskać całkowity dystans ośmiu sekund nad Polońskim i wygrać 3. Eliminację Castrol EDGE Trophy. Dobrą formę utrzymał Hubert Ptaszek, który z ponad siedmio sekundowym zapasem zdobył podium tego OS-u. Z 16 sekundową stratą na metę wjechał Marcin Scheffler, a za nim Marcin Górny, tracąc do lidera ponad 25 sekund.

Rafał Janczak był wyjątkowo zadowolony z triumfu w trudnym Rajdzie Karkonoskim, tym bardziej, że przewaga, jaką uzyskał, nie była aż tak znacząca. – Zwycięstwo cieszy podwójnie, ponieważ dzisiaj startowaliśmy z pozycji goniącego. Udało się nadrobić, a następnie wyprzedzić Darka Polońskiego. Ponadto jestem bardzo zadowolony z tego, że już w drugim starcie mogę świętować zwycięstwo – relacjonował na mecie.

Klasyfikacja 3. Eliminacji CET:
1. Rafał Janczak / Michał Grudziński  1:33:54.00
2. Dariusz Poloński / Grzegorz Dobosz  +8.00
3. Marcin Scheffler / Szymon Marciniak  +1:21.70
4. Hubert Ptaszek / Kamil Kozdroń  +2:45.10
5. Marcin Górny / Zbigniew Cieślar  +10:16.30

Punktacja za 3. Eliminację CET:
1. Rafał Janczak / Michał Grudziński  4 – 5 – 5
2. Dariusz Poloński / Grzegorz Dobosz  4 – 5 – 5
3. Marcin Scheffler / Szymon Marciniak  3 – 3 – 3
4. Hubert Ptaszek / Kamil Kozdroń  2 – 2 – 2
5. Marcin Górny / Zbigniew Cieślar  1 – 1 – 1

Punktacja po 3. Eliminacji CET:
1. Marcin Scheffler / Szymon Marciniak  32
2. Marcin Górny / Zbigniew Cieślar  26
3. Rafał Janczak / Michał Grudziński  19
4. Dariusz Poloński / Grzegorz Dobosz  17
5. Ralfs Sirmacis / Māris Kulšs  15
6. Hubert Ptaszek / Kamil Kozdroń  12
7. Aron Domżała / Przemysław Zawada  8

Samochody: 
Share

News

Zwycięstwo Gagackiego
Autodrom Słomczyn w dniach 23-24 października gościł finałową odsłonę... więcej
Mikkelsen mistrzem, Griazin zwycięzcą. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk dojechali na trzeciej pozycji
Andreas Mikkelsen, pilotowany przez Elliotta Edmondsona, został mistrzem Europy... więcej
Team WRT z drugim miejscem w ostatnim wyścigu sezonu
Robert Kubica wraz z Yifeiem Ye oraz Louisem Deletrazem zajęli drugie miejsce w... więcej
Upragniony tytuł Sudera i Kowalika – sezon 2021 w Motul HRSMP zakończony
Finał sezonu 2021 w Motul Historycznych Samochodowych Mistrzostwach Polski nie... więcej
Team WRT na dziewiątym miejscu w drugim treningu
Druga sesja treningowa padła łupem zespołu United Autosports. Team WRT... więcej
Szansa na podium!
Ostatnia runda European Le Mans Series odbędzie się w najbliższą niedzielę, 24... więcej
,
Finał Mistrzostw Polski Rallycross na Autodromie Słomczyn
Już w najbliższy październikowy weekend (23-24.10) na Autodromie Słomczyn... więcej
Sezon Porsche Esports Sprint Challenge Poland 2021 wchodzi na ostatnią prostą
Po tygodniowej przerwie kierowcy PESCP przygotowują się do ostatnich dwóch rund... więcej
17 załóg w finale sezonu Motul HRSMP
66. edycja Rajdu Wisły – jednego z najstarszych i najbardziej znanych... więcej

Strony

- Archiwum