Emocje na Torze Poznań

Zakończyły się III i IV runda WPP. Podczas największego wyścigowego wydarzenia w naszym kraju, wystartowało blisko 200 zawodników. Do samego Wyścigowego Pucharu Polski zgłosiło się 63 zawodników w 9 klasach. Jak zawsze najliczniejsza okazała się najsłabsza ze wszystkich klas, a więc 1N, gdzie w enkowych Fiatach Seicento i Cinquecento rywalizowało aż 14 zawodników. Także najmocniejsze klasy obsadzone są coraz mocniej - klasa 4 (do 2000 cm3) to 8 zawodników, a w klasie 5 (powyżej 2000 cm3) zobaczyliśmy 10 zawodników.

Oba wyścigi III rundy odbyły się już w piątek i zebrały rzesze kibiców. Tak fascynującej walki w każdej z klas dawno nie widziano. To największy powód popularności WPP.

W klasie 1N zwyciężył Przemek Kaźmierczak, wyprzedzając o 2 sekundy Łukasza Janiaka i świetnie dysponowanego Mariusza Szkudlarka, który nie dał się wyprzedzić będącemu w wyraźnie gorszej formie Bartoszowi Knastowi.

Klasa 1A to kolejne zwycięstwo Macieja Szkudlarka, który wyprzedził w walce o podium Tomasza Zawadę i Karolę Wykę.

Klasa 2 to samotna walka Pawła Norkiewicza w Polo, który chcąc nie chcąc walczy z autami klas 1 i 6.

Mimo pucharu nowego modelu Picanto, stare nie odpuszczają i walczą nadal w WPP. Klasa 6 padła łupem Andrzeja Nawrota, na drugie miejsce wjechał Jarosław Niewiadomski, a na trzecie Waldemar Nawrot.

Drugi wyścig to zmagania mocniejszych aut. Klasę 3 po zderzeniu z Pawłem Młockiem wygrał Czarek Szlawski, którego rywal doturlał się jednak do mety zdobywając kolejne cenne punkty.

Klasa 4 to niekończące się pasmo sukcesów Norberta Stańczyka, któremu miejsca musieli ustąpić Tomasz Matuszkiewicz w Clio i Marcin Dragan w BMW E46.

Najmocniejsza klasa 5 padła ponownie łupem Radka Kordeckiego w Porsche, który jednak przegrał z jadącym jako Gość Jarosławem Budzyńskim, także w Porsche. Podium uzupełnili Ryszard Żyszczyński w BMW E36 i Marcin Kasztelan w Clio.

Kia Pro cee'd cieszy się już niestety, mniejszą popularnością. Gerarg Paczkowski zajął samotnie stopień podium.

W wyścigu Youngtimerów do 2000 cm3 (klasa 8) zwyciężył Andrzej Grigorjew w Golfie, osiągając metę przed Łukaszem Raweckim w BMW E21.

Youngtimery powyżej 2000 cm3 padły natomiast łupem Jarosława Kamińskiego w Renault Alpine A310, wyprzedzającego Roberta Abramczyka w BMW E30 i doskonale jadącego Józefa Dzioba w Alfie 75.

Były to jedyne wyścigi odbywające się w piątek, co zachęciło kibiców oraz innych zawodników do bacznego obserwowania IV rundy, rozgrywającej się nazajutrz.

WPP | Fot. P. Mijalski

IV runda WPP rozegrała się w sobotę przy tłumach kibiców zgromadzonych wokół Toru Poznań. Nic dziwnego, bo walka była jeszcze bardziej emocjonująca.

Najwięcej działo się jak zawsze w klasie 1N, gdzie wystartowało najwięcej aut. Walka drzwi w drzwi o pierwsze miejsca trwała od pierwszego do ostatniego zakrętu. Na prowadzeniu co zakręt znajdował się inny zawodnik, ale w końcu Knast udowodnił, że zwycięstwo podczas drugiej rundy WPP nie było przypadkowe, a wczorajsza porażka to wypadek przy pracy. Tuż za nim, bo ze stratą 0,112 sekundy na metę wjechał Przemek Kazimierczak, także udowadniając że nie bez powodu jest liderem klasyfikacji. Pół sekundy za nim finiszował Bartek Rybienik, który z rundy na rundę jeździ coraz szybciej.

Klasa 1A to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo Karola Wyki. Maciej Szkudlarek musiał tym razem zadowolić się drugim miejscem. Tuż za nim, metę minął Karol Kołpak.

W klasie Picanto zwyciężył ponownie Andrzej Nawrot przed Waldemarem Nawrotem.

Drugi wyścig IV rundy także był bardzo emocjonujący. W klasie 3 ponownie zwyciężył Szlawski przed Młockiem - obaj w bliźniaczych Hondach Civic.

Klasa 4 to ponowne zwycięstwo Stańczyka, ale rewelacją wyścigu okazał się Krzysztof Ratajczak, który swoim popularnym "kwadratem" zajął drugie miejsce, wyprzedzając Tomasza Matuszkiewicza w Clio.

Kordecki ponownie zwyciężył w najmocniejszej klasie, wyprzedzając swoim Porsche Bartosza Palusko jadącego BMW E36. Na trzecim miejscu ponownie do mety dotarł Marcin Kasztelan w Clio.

W klasie 8 po kłopotach Grigorjewa, metę przed nim osiągnął Rawecki, a trzeci dojechał Rafał Kulpiński.

Klasa 9 to wielki powrót Dawida Bokieja w siejącym postrach BMW E24, zwanym "diabłem". Drugie miejsce przypadło Jakubowi Gołębiowskiemu startującemu w bliźniaczym BMW. Trzecie miejsce przypadło także BMW, ale E30, którym poruszał się Robert Abramczyk.

Tak zakończył się weekend dla zawodników WPP, których na Torze Poznań zobaczymy dopiero 25.08, albowiem najbliższa runda rozegra się podczas Wyścigów Górskich odbywających się już za niecałe 3 tygodnie w Siennej. Zapraszamy!

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

Szkolenie na licencję RN, 22-23.01.2022 r., Świdnica
Kurs na licencję RN - 22.01 i 23.01.2022 w ŚwidnicyPROGRAM kursu na licencję RN... więcej
Sunderland i Al-Attiyah wygrywają, świetne wyniki Polaków!
Najważniejsze fakty: ➢      Od startu nad brzegiem... więcej
Sunderland i Al-Attiyah na ostatniej prostej, zamiana braci Goczałów na podium
W centrum uwagiCarlos Sainz cieszył się z drugiego zwycięstwa w tej edycji... więcej
Odliczanie do Finału Europejskiego FIA Rally Star
Ponad 80 osób, które chcą zostać mistrzami rajdowymi i reprezentują 17 krajów,... więcej
Peterhansel i Price powiększają konta zwycięstw, Polacy znów na podium!
W centrum uwagiW środę rano uczestnicy 44. edycji Dakaru wyruszyli z Wadi Ad-... więcej
Szkolenie na licencję RN, 19-20.02.2022, Tychy
Kurs na licencję RN 19-20.02.2022 r. TychyTermin: 19-20.02.2022 r. (sobota-... więcej
Dzień dla Cornejo i DeVilliersa, Marek Goczał wygrywa po raz piąty!
W centrum uwagiEtap dziewiąty tegorocznego Dakaru został zaprojektowany tak, by... więcej
Sunderland znów na czele, dublet braci Goczałów, Wiśniewski na podium!
W centrum uwagiW 44. edycji Dakaru główną rolę gra piasek, a 8. etap był tego... więcej
Cornejo i Loeb, powracają do gry, świetny dzień Polaków!
W centrum uwagiDyrektor Dakaru David Castera ostrzegał, że etapy 7 i 8 będą... więcej

Strony

- Archiwum