Awans Hołowczyca i Kaczmarskiego

Na pętli Salta - Salta, Carlos Sainz odniósł swoje 27 etapowe zwycięstwo w Rajdzie Dakar, drugie w tej edycji maratonu. El Matador wyprzedził sześć Mini - Nassera al-Attiyaha, Stephane Peterhansela, Naniego Romy, Krzysztofa Hołowczyca, który uzyskał drugi najlepszy wynik w tegorocznym Dakarze, Federico Villagry i Władimira Wasiliewa.


Fot. X-raid

KRZYSZTOF HOŁOWCZYC: Jak to dobrze jest jechać z powrotem w czołowej grupie! Nagle wszystko jest zdecydowanie łatwiejsze. Nie trzeba ryzykownie wyprzedzać w kurzu dużo wolniejszych rywali i nawet te dzisiejsze ponad 500 km odcinka specjalnego jawi się jako czysta przyjemność. Przyjechaliśmy na metę w doskonalej kondycji i świetnych humorach. Jedyne co nam dziś utrudniało jazdę to przerywający czasem silnik, co trochę  wybijało nas z rytmu. Na szczęście samochód nie zgasł ani razu i zbyt wiele na tym nie straciliśmy. Cieszymy się, że udało nam się odrobić wiele cennych minut, i że przesuwamy się w górę w generalce. Jutro wjeżdżamy do Chile, wystartujemy jako piąta załoga, co stwarza znowu szansę na niezły wynik. Mam nadzieję, że teraz z dnia na dzień będzie nam szło coraz lepiej.

Nasser al-Attiyah dyktował tempo na pierwszych dwóch waypointach. Potem popełnił błąd nawigacyjny. Od trzeciego punktu prowadził Sainz. Nani Roma oddał drugą lokatę Nasserowi, a na finiszu spadł za Peterhansela, który otwierał stawkę. Robby Gordon na dłużej zaparkował na 281 kilometrze oesu.

Solidnie jadący Martin Kaczmarski zajął 12 pozycję na etapie i awansował do piętnastki.


Fot. X-raid

MARTIN KACZMARSKI: Dzisiejszy odcinek był piekielnie długi, ale wbrew wczorajszym ulewom i obawom organizatorów szybki i bardzo przyjemny. Najbardziej cieszę się z tego, że już po pierwszych kilometrach wróciłem mentalnie na Dakar po nieco rozbijającym dniu przerwy. Dzisiejsza trasa rozgrywała się na sporych wysokościach, przekroczyliśmy 4000 metrów. Takie wysokości zaczynają być odczuwalne dla zdrowia i słyszałem, że tamtejsi mieszkańcy radzą sobie z tym problemem żując liście koki. Podobno niektórzy zawodnicy też próbują takich metod. Ja na szczęście czuję się świetnie.

Marek Dąbrowski utrzymał siódme miejsce w rajdzie, ale ma już tylko 5 sekund przewagi nad Krzysztofem Hołowczycem.


Fot. Orlen Team

MAREK DĄBROWSKI:  Na 4000 metrów powietrze jest bardzo rozrzedzone. Nasz benzynowy silnik, który ma dodatkowo zainstalowaną zwężkę, potrzebuje tlenu by mógł wytworzyć wystarczającą moc. To właśnie koni mechanicznych dzisiaj trochę brakowało. Ale problemy miały też inne załogi posługujące się benzynowymi jednostkami napędowymi. Jeszcze jutro etap o podobnej charakterystyce. Trzeba go po prostu przejechać jak najlepszym tempem.

JACEK CZACHOR: Etap nie był ciężki nawigacyjnie, ale był za to niezwykle niebezpieczny. Trasa była bardzo dziurawa. Niektóre z tych dziur były oznaczone, inne nie. Musieliśmy jechać wyjątkowo skoncentrowani. Najniżej odcinek biegł na 3,5 a najwyżej na ponad 4 tysiącach metrów. Mój organizm nie znosił dobrze braku tlenu i bolała mnie głowa przez cały czas. Jutro będziemy startować w grupie co 30 sekund. Nie jest to dogodne miejsce, ale etap jest ponownie górzysty więc nie będzie raczej wielu miejsc do wyprzedzania.

Adam Małysz spadł na 11 lokatę, wyprzedzony przez Villagrę i Lavieille'a.


Fot. Orlen Team

ADAM MAŁYSZ: Dziś niestety, znowu nie uniknęliśmy problemów technicznych. Na 80 kilometrze po raz kolejny zepsuły nam się wycieraczki. Od tego momentu konieczne było zwolnienie tempa. Przed zwiększeniem prędkości powstrzymywało nas błoto i woda. Przez brak wycieraczek musieliśmy co chwila się zatrzymywać, by ręcznie wytrzeć brud z szyby. Potem się rozpadało, więc jak łatwo się domyślić, było jeszcze gorzej. Na domiar tego mieliśmy awarię hamulców. O podziwianiu otaczających nas widoków solnego płaskowyżu nie było mowy. Byliśmy zbyt mocno zajęci walką ze słabą widocznością i brudem na przedniej szybie. Jesteśmy mocno zawiedzeni, bo na drodze stanęły nam sprawy techniczne, ale z drugiej strony utrzymaliśmy wysoką 11 pozycję w generalce. Mamy nadzieję, że mechanicy dobrze przygotują auto, pech nas opuści i uda nam się rozwinąć skrzydła, bo czujemy, że możemy powalczyć o znacznie więcej.

Etap 7: Salta - Salta 763 km (OS 533 km)

SAMOCHODY
1. Carlos Sainz/Thomas Gottschalk (E/D) SMG Original 4:43.28
2. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Mini All4 Racing +4.24
3. Stéphane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +7.04
4. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing +8.56
5. Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow (PL/RUS) Mini All4 Racing +10.51
6. Federico Villagra/Jorge Perez Companc (RA) Mini All4 Racing +12.54
7. Władimir Wasiliew/Witalij Jewtekow (RUS/UA) Mini All4 Racing +15.58
8. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux +16.25
9. Orlando Terranova/Paulo Fiuza (RA/P) Mini All4 Racing +18.00
10. Bernhard ten Brinke/Matthieu Baumel (NL/F) Ford HRX +20.04
12. Martin Kaczmarski/Filipe Palmeiro (PL/P) Mini All4 Racing +27.40
21. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +40.04
25. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +42.49

PO ETAPIE
1. Roma 27:03.52, 2. Peterhansel +31.31, 3. de Villiers +48.23, 4. Terranova +54.34, 5. al-Attiyah +1:18.03, 6. Sainz +1:50.42, 7. Dąbrowski +2:30.47, 8. Hołowczyc +2:30.52, 9. Villagra +2:52.57, 10. Lavieille +3:07.06, 11. Małysz +3:17.06, 15. Kaczmarski +4:06.19.

Samochody: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

98 załóg zgłoszonych do MARMA 29. Rajdu Rzeszowskiego!
98 załóg - 82 z Polski, 13 ze Słowacji oraz po jednej z Finlandii, Czech i... więcej
Nowe twarze i nowe rajdówki w Motul HRSMP
16 załóg w rajdówkach sprzed lat wzbogaci stawkę Marma 29. Rajdu Rzeszowskiego... więcej
3 runda Porsche Esports Sprint Challenge
Mistrzostwa #PESCP już na półmetku! Runda trzecia na torze Salzburgring... więcej
Puchar Świata FIA wraca na rajdowe trasy
Trzy dni walki, siedem odcinków specjalnych, ponad 444 km rajdowych zmagań -... więcej
Kurs na licencję B,C B,C Junior 30-31.07.2020 Słomczyn
1. Termin:30-31 lipca 2020 r.2. Miejsce:Autodrom Słomczyn, Słomczyn 66, 05-600... więcej
Bardzo dobre wyniki zawodników ORLEN Team w Baja Szczecinek
Trzy kategorie, trzy zwycięstwa – od mocnego uderzenia zawodnicy ORLEN... więcej
Załogi ORLEN Team na mecie Rally di Roma Capitale
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk oraz Adrienn Vogel i Ivett Notheisz... więcej
Biuletyn PZM Nr 19 - Lipiec 2020
Lipiec zawsze był środkiem sezonu. W tym roku to dopiero początek!Nie tak... więcej
„Mały Dakar” na Baja Szczecinek
Aż 101 pozycji liczą listy zgłoszeń do tegorocznej Baja Szczecinek. Ale nie... więcej

Strony

- Archiwum