Złoty jubileusz olsztyńskich weteranów -relacja z Rotor Rajdu

W ostatni weekend maja odbył się znany i lubiany Rotor Rajd. Jego 46 odsłona zbiegła się z półwiecznym jubileuszem istnienia olsztyńskiego klubu. Do tego w ramach rajdu rozegrano pierwszą w tym sezonie rundę motocyklową Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych. Jubileusz, MPPZ, piękna pogoda i znakomicie usytuowana baza była zatem kumulacją wszystkiego czego moto-weterańskiej braci do szczęścia potrzeba.

Ta suma zdarzeń niewątpliwie wpłynęła też na rekordową ilość zabytkowych jednośladów, których zameldowało się blisko ćwierć tysiąca a w samym rajdzie ruszyło ich aż 165! Śmiało można stwierdzić, że jest to jedyne w naszym kraju miejsce które niczym magnes przyciąga aż tylu pasjonatów i ich maszyny. To niepowtarzalne, żywe muzeum ukazało przekrój niemal wszystkiego, co poruszało się drogami świata na dwóch i trzech kołach w minionym stuleciu.

Wróćmy jednak do rajdu. Trasa podzielona tradycyjnie na dwa dni wynosiła w sumie około 230 kilometrów z czego jej dłuższa część – piątkowa była jak zawsze okraszona masą konkurencji. Do tego dość wysoko postawiona przez organizatorów poprzeczka w postaci niemałych średnich prędkości przelotowych spowodowała że czuło się ducha motoryzacyjnej rywalizacji. Rekompensatą „czasów” była jakość dróg do pokonania. Niemal same jezdnie twarde, dobrze dobrane bezpieczne miejsca na konkursy nie powodowały zatorów. Do tego piękna pogoda i niesamowite krajobrazy, oraz fakt że poza sezonem w tym regionie ruch jest znikomy dawały max satysfakcji z rajdowania. Sobota zwyczajowo znacznie bardziej luźna. Krótka, lekka trasa której zwieńczeniem był konkurs elegancji zlokalizowany na rynku biskupieckiej starówki. To w połączeniu z dawnymi maszynami i ich właścicielami w epokowych strojach tworzyło efekt iście zjawiskowy.

Sumując wspomnienia rajdu na warmińsko-mazurskim szlaku stwierdzam że posiadać zabytkowy motocykl i nie odwiedzić Rotoru to po prostu nie wypada. Osobiście, mimo, że jeszcze kurz nie opadł już mam w głowie co olsztyńska załoga przygotuje za rok. 

A w tym sezonie jeszcze jedno wyzwanie – FIVA ROTOR RETRO TOUR! To niepowtarzalne motocyklowe wydarzenie po raz pierwszy w Polsce i to za sprawą niezawodnego klubu Rotor. To także każdy pasjonat dawnych jednośladów powinien przeżyć. Zapraszam w imieniu organizatorów i dziękuję za wybornie spędzony czas na RR.

Tekst: Daniel Gągol

Galeria zdjęć z imprezy

Pojazdy zabytkowe: 

News

Mistrzostwa Polski Pojazdów Zabytkowych w pigułce
Zapewne wielu z Was zastanawiało się niejednokrotnie, czy wziąć udział w jakimś... więcej
Góry, piękne trasy i przepiękne maszyny. W środę startuje Beskidzki Rajd Pojazdów Zabytkowych
Bielsko-Biała słynie nie tylko z kreskówek, pięknych widoków i zabytków... więcej
Śladami aliantów i partzantów, czyli jak było na Magnecie
W miniony weekend miałam ogromną przyjemność uczestniczyć, wraz z załogą... więcej
Le Mans w Wielkiej Brytanii, czyli jak Polak wystartował w święcie VSCC
Kilka tygodni temu zapowiadaliśmy, że Aston Martin International z 1930 roku... więcej
Wystartowały zapisy na Grand Prix Polski Pojazdów Zabytkowych
Wiele osób twierdzi, że to najlepsza impreza dla pojazdów klasycznych w Polsce... więcej
XI Motozłaz - IV runda MPPZ - zaproszenie
Federacja Zmotoryzowanych zaprasza na XI Motozłaz będący IV rundą MPPZ w... więcej
Strefa Czystego Absurdu, czyli jak poruszać się zabytkiem po warszawskiej SCT
Od 1 lipca, czyli od dwóch dni działa w Warszawie Strefa Czystego Transportu, a... więcej
Nie żyje Andrzej Sziska
Dziś po południu doszła do nas informacja o śmierci Andrzeja Sziski. ... więcej
Uczciliśmy dzień jazdy zabytkiem - relacja z Drive it Day
Od 2009 r. PZM organizuje dzień jeżdżenia zabytkiem, tzw. Drive it Day. Nazwa... więcej

Strony

- Archiwum

Facebook

Patroni medialni Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych

 

 

 

 

 

Oficjalny pomiar czasu w Historycznych Rajdach na Regularność

Fédération Internationale des Véhicules Anciens