Koszmarny upał, trudne warunki i skrócony odcinek – drugi i trzeci etap Tunisia Desert Challenge już za kierowcami

Etapy numer dwa i trzy Tunisia Desert Challenge odbyły się 24 oraz 25 kwietnia, jednak z wielkimi komplikacjami. Ze względu na bardzo ciężkie warunki niewielu zawodników ukończyło drugi etap, co wiązało się z karami. Odcinek z 25 kwietnia został skrócony. Zawodnicy Proxcars TME Rally Team wycofali się z drugiej części niedzielnej rywalizacji, a etap w poniedziałek ukończyli na jedenastym miejscu.

Drugim etapem była pętlą wokół Kambout o długości 353 kilometrów z drogą szutrową w drugiej połowie trasy, a z wydmami na początku – to właśnie one sprawiły zawodnikom najwięcej problemów w połączeniu z bardzo wysoką temperaturą.

Podczas jazdy na odcinku, około 144, kilometra na problemy natrafił francuski motocyklista, Matthieu de Saint-Exupéry. Niestety, pomimo przybycia służb medycznych, zawodnik zmarł. Jego pamięć zawodnicy, następnego dnia, uczcili chwilą ciszy.

Przez warunki na trasie zespół Proxcars TME Rally Team zdecydował się na zaprzestanie jazdy tego dnia i wycofanie się z rywalizacji w drugiej części odcinka.

- Bacznie obserwowaliśmy to, co działo się na trasie odcinka – powiedział Adam Szelerski, dyrektor zespołu. - Dlatego podjęliśmy potem decyzję o wycofaniu się z drugiej części odcinka. Nie chcieliśmy utknąć na wydmach o późnej godzinie, ale przede wszystkim mieliśmy na uwadze bezpieczeństwo naszego zespołu. Nie chcieliśmy podejmować zbędnego ryzyka i nikogo narazić.

Inni Polacy także nie mieli łatwego dnia. Partycja Brochocka i Karolina Zysnarska ukończyły odcinek, jednak nie zmieściły się w limicie czasu. Duet Komar/Brochocki został na noc na trasę i powrócił z niej kolejnego dnia. Kalinowski i Pielużek nie byli w stanie kontynuować jazdy po wydarzeniach tego dnia.

Na metę zdołał dotrzeć Mikołaj Krysik – był dwunasty.

Organizatorzy zdecydowali się potem na skrócenie czwartego odcinka specjalnego wiodącego z Kambout do Kasr Ghilan, który odbywał się kolejnego dnia. Długość trasy zredukowana została do 210 kilometrów. Pomimo skrócenia, dalej był to szybki odcinek jak zapowiadano wcześniej.

Ten poniedziałkowy odcinek specjalny Magda Zając i Jacek Czachor z Proxcars TME Rally Team ukończyli na jedenastym miejscu. W klasyfikacji generalnej w kategorii samochodów znajdują się na piętnastej pozycji pomimo dwudziestu godzin kary.

Komar i Brochocki byli 24. Kalinowski/Pielużek zajęli 54. miejsce; Krysik uplasował się za to na 11 miejscu.

Kolejny etap Tunisia Desert Challenge odbędzie się 26 kwietnia – będzie to pętla wokół oazy Kasr Ghilan o długości 330 kilometrów.

 

Samochody: 
Źródło newsa: 

News

Mówią po Dakarze
JAREK KAZBERUK:Na ostatnim odcinku było bardzo błotniście. Miejscami jechaliśmy... więcej
Historyczne podium Hołowczyca
Krzysztof Hołowczyc wywalczył historyczne podium w swoim jubileuszowym,... więcej
Szustkowski i Kazberuk na mecie Rajdu Dakar
Szerokie uśmiechy nie schodziły z twarzy Robina Szustkowskiego i Jarka... więcej
Przegląd rywali przed 12. etapem Rajdu Dakar
Na drodze zawodników Poland National Team staje w piątek prawdziwy gigant.... więcej
Rajd Dakar - Etap 12
Jeśli któryś z zawodników czuje się zmęczony po dotychczasowych przeżyciach na... więcej
Mówią po 11 etapie
Fot. www.orlenteam.plMAREK DĄBROWSKI: – Meta coraz bliżej, ale nie... więcej
Hołowczyc i Sonik na podium dwa dni przed końcem Dakaru
Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego odcinka specjalnego z Ameryki... więcej
Rafał Sonik bliski historycznego sukcesu
Około godziny 19:00 polskiego czasu na oficjalnej stronie Rajdu Dakar pojawiła... więcej
Walka na wysokościach, LOTTO Team utrzymał pozycję
Robin Szustkowski, Jarek Kazberuk oraz ich mechanik pokładowy Filip Skrobanek... więcej

Strony

- Archiwum