Mistrzostwa Europy w Motocrossie - Gdańsk 25-26.06.2022

To już kolejna impreza międzynarodowa, jaką Gdański Auto Moto Klub organizuje na torze przy ul. Starogardzkiej. Tym razem były to Motocrossowe Mistrzostwa Europy w klasach EMX65, EMX85 oraz EMX Women. W klasie EMX 85 dla punktów w Mistrzostwach Polski pojechali również zawodnicy klasy MX85.

Przed organizatorem stanęło nie lada zadanie przeprowadzenia wyścigów przy iście upalnej pogodzie, bo akurat w pierwszy weekend wakacji z nieba lał się niespotykany jeszcze w tym roku żar. Sprzęt do polewania toru pracował non stop na wysokich obrotach i wyścigi bez przeszkód, zgodnie z harmonogramem, mogły cieszyć kibiców zgromadzonych na torze.

W sobotę w kwalifikacjach nadzieję na dobry występ w niedzielę dawały wyniki dwóch Polaków w klasie EMX85 – Dawida Zaremby - 3 miejsce i Michała Psiuka – 6 miejsce. Trzeci z Polaków Karl Udo Von Glowacki był 11-ty.

W klasie EMX65 Polskę reprezentowało czterech Polaków, którzy w tak wysokiej randze zawodów debiutowali, ale ich wyniki również cieszyły. W kwalifikacjach Jakub Pućkowski był 12, a Eryk Landowski 20. Swoje pierwsze szlify w tak dużej randze zawodów przeprowadzili również Tymon  Tomtała i Janek Hinc.

Polakom obu klas przyszło się mierzyć z kolegami ze strefy północno wschodniej Europy z takich krajów jak: Litwa, Łotwa, Estonia czy Ukraina.

Wśród pań w klasie Mistrzostw Europy EMX Women co prawda zabrakło polskich akcentów, ale kibice nie mogli narzekać na brak emocji w wyścigach tej klasy. Do Gdańska na finałową rundę przyjechały riderki z takich państw jak Niemcy, Francja, Holandia, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Dania, Czechy oraz Litwa.

W sobotę ścigali się również Amatorzy oraz zawodnicy z licencją B i C o Puchar Prezesa Zarządu Okręgowego PZM.

Niedziela po sobotnich wysokich temperaturach nie dała odpocząć, bo upał jeszcze bardziej dawał o sobie znać zarówno zawodnikom, organizatorom jak i i kibicom, bo tylko ci najbardziej wytrwali mogli sobie pozwolić na całodzienne oglądanie rywalizacji na torze.

Jednak najwytrwalsi nie mogli narzekać na brak emocji, a to szczególnie za sprawą naszego reprezentanta w klasie EMX 85. Pierwszy wyścig zapowiadał możliwy sukces Dawida Zaremby, który od początku jadąc w czołówce, z okrążenia na okrążenie przebijał się na samo czoło stawki. Dawid wygrywa niełatwy wyścig ku uciesze kibiców i zorganizowanej ekipy fanklubu młodego Polaka, którzy ubrani w barwy narodowe z transparentami i trąbkami świętowali piękny pokaz jazdy Zaremby. W pierwszym wyścigu pięknie pojechał Michał Psiuk, który swoją jazdą zdecydowanie potwierdza, że jest również naszą perełką motocrossu. Melduje on się na czwartej pozycji.

W drugim wyścigu emocje jeszcze większe. Głodni sukcesu kibice, fani oraz apetyt na zwycięstwo na pewno powodowały u naszych zawodników spore emocje, ale i mobilizację.  Spore roszady podczas tego wyścigu, które mogły tylko potwierdzać wyrównaną stawkę tej najlepszej ósemki zawodników, sprawiły, że wyniki nie były do końca przewidywalne. Błędy pojawiły się nie tylko u naszych zawodników, bo nie ustrzegli się ich również rywale. Dawid Zaremba dojeżdża na trzecim miejscu, jak się potem okazuje zapewniając sobie najwyższy stopień podium w generalce zawodów. Jego rywal z pierwszego wyścigu Estończyk Gregor Kuusk ma awarię motocykla i nie może w tym wyścigu nawiązać walki z naszym najszybszym zawodnikiem. Wyścig drugi wygrywa drugi z Estończyków Travis Leok. Michał Psiuk po przygodach kończy na 8-mej pozycji. Karl Udo Von Glowacki zostaje sklasyfikowany na 12 pozycji.

Cóż za moment, cóż za wzruszenie. Na podium rozbrzmiewa Mazurek Dąbrowskiego, a bohaterem zostaje tego dnia Dawid Zaremba. Na drugim miejscu rundy ME staje Eimantas Cepulis (Litwa), a na trzecim Travis Leok (Estonia).

Występy Polaków potwierdzają to, że mamy kim się pochwalić, co prawda w juniorskim, ale w europejskim świecie motocrossu.

W klasie EMX65 zawody wygrywa z kompletem punktów Lucas Leok (Estonia), przed drugim tego dnia Astonem Allas’em (Estonia) i trzecim Jekabs’em HUDOLEJS (Łotwa). Jakub Pućkowski jest 12-ty, a Eryk Landowski 20-ty.

Pierwsza trójka Mistrzostw Polski w klasyfikacji dnia do Dawid Zaremba, Michał Psiuk i Kewin Jażdżewski.

Najlepszą zawodniczką klasy EMX Women zostaje Norweżka Mathea SELEBO. Wygrywa ona oba wyścigi. Druga w Gdańsku jest Dunka Line Dam, a trzecia Niemka Alexandra MASSURY.

W Gdańsku zostały też wręczone medale klasyfikacji generalnej ME Kobiet, ponieważ to właśnie gdańska runda byłą tą finałową. Nagrody zwycięzcom wręczali przedstawiciele Komisji Motocrossowej FIM Europe Uwe Petzold oraz Marina Zupa.

Dwa dni ciężkiej pracy organizatora w upale, świetne występy zawodników europejskiego poziomu i w końcu sukces Polaka sprawiły, że ci wytrwali kibice zgromadzeni na torze w Gdańsku mogli wrócić do swoich domów pełni pozytywnych emocji, czekając na kolejne imprezy rozgrywane na tym torze.

 

Biuro Prasowe Motocrossowych Mistrzostw Europy w Gdańsku
Foto: motocross.info.pl/ Bartosz Jakusz

Motocykle: 
Źródło zdjęcia: 

News

Za nami Walne Zgromadzenie Alpe Adria Motorcycle Union w Warszawie. Robert Zikovic Prezydentem
13 stycznia 2024 roku w Warszawie, odbyło się Wyborcze Walne Zgromadzenie... więcej
Dakar 2024, etap 7: Magiczna trójka Loeba i Cornejo
Etapy liczące ponad 850 km zdarzają się obecnie w Dakarze naprawdę rzadko.... więcej
Dakar 2024 na półmetku. Eryk Goczał zdyskwalifikowany
W trakcie sześciu etapów i w sumie ośmiu dni rajdu, w tym... więcej
Dakar 2024, etap 6b: Loeb, Van Beveren, Giroud, De Soultrait – francuski dzień zwycięstwa, Goczał ucieka rywalom!
Nie każdy potrafi sobie poradzić z pustynią Empy Quarter. Druga część... więcej
Dakar 2024, etap 6a: Van Beveren i Sainz na czele
Na czwartkowej trasie, na terenie pustyni Empty Quarter nie ... więcej
Dakar 2024, dzień 5: Quintanilla i Al-Attiyah w natarciu
Jak sama nazwa wskazuje, Empty Quarter (Pusta Dzielnica) nie jest rejonem... więcej
Dakar 2024, dzień 4: Cornejo i Loeb wygrywają, Eryk Goczał znów górą!
We wtorek rano uczestnicy Dakaru opuścili namioty na biwaku w Al... więcej
Dakar 2024, dzień 3: Latynosi górą, Eryk Goczał wciąż liderem!
Dakar wciąż eksploruje tereny serca Arabii Saudyjskiej. W poniedziałek... więcej
Dakar 2024, dzień 2: Peterhansel po raz 50., Goczałowie wciąż na czele!
Trasa do Al Duwadimi poprowadziła zawodników do serca Arabii... więcej
Dakar 2024, Dzień 1: 1, 2, 3 dla Goczałów!
Prowincja Medina w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej była areną... więcej

Strony

- Archiwum