#Mistrzjestjeden

Tylu kibiców na trybunach w Bydgoszczy nie było od kiedy Tomasz Gollob został Mistrzem Świata w 2010 roku! Turniej „Asy dla Tomasza Golloba” od początku cieszczył się ogromnym zainteresowaniem. I choć pod względem sportowym, nie należał do najbardziej spektakularnych widowisk sezonu, to jednak niedzielne popołudnie przyniosło ogrom emocji.

­­­­­­- Tomasz Gollob zasłużył sobie na to, by podziękować mu za to, jakim był zawodnikiem, ile dobrego zrobił dla klubu i miasta- powiedział Jerzy Kanclerz, który był pomysłodawcą turnieju „Asy dla Tomasza Golloba”. Turniej zgromadził prawie 15 tyś. kibiców na trybunach. Pomimo niepewnej, dość zimnej aury, atmosfera na stadionie była wyjątkowo gorąca. Wiele atrakcji przygotowanych dla kibiców przed meczem sprawiło, że zarówno dorośli, jak i dzieci, wypełnili na dobrej zabawie czas dzielący do rozpoczęcia spotkania. Wszyscy jednak czekali, aby zobaczyć Tomasza Golloba. Mistrz odbył rundę honorową po torze, wieziony w samochodzie sponsora, który pomagał mu od wielu lat w karierze sportowej.

Tomasz Gollob rozpoczął od słów „Witam was serdecznie”. Kolejne słowa przemowy, stanowiły wzruszające podziękowania, wspomnienia oraz wiarę w nadchodzącą przyszłość. Dla wielu ludzi, obraz Golloba na wózku spowodował, że łzy same napływały do oczu. W kuluarowych rozmowach wielu przyznawało, że chciałoby pomóc, lecz świadomość niemocy, sprawia, że głos grzęźnie w gardle. Od wypadku Tomka, minęło 17 miesięcy.  - Nie tak to miało wyglądać, ale stało się – powiedział Tomek. Wskazując na wózek inwalidzki  dodał: -Od jakiegoś czasu to jest mój motorek, z którym muszę się zapoznać na jakiś czas. Ale mam nadzieję, że po tej walce, którą odbywam i mam nadzieję, że ją dokończę, będzie możliwe, żebym ten motorek zostawił w garażu. A do tej pory, muszę się do tego przyzwyczaić. Gromkie oklaski raz po raz wypełniały stadion.

Na turnieju, oprócz zawodników, pojawili się dawni rywale Golloba. – Mam świeżo w pamięci nasze pierwsze ściganie, kiedy byłem zawodnikiem Motoru Lublin. Tomek był wspaniałym rywalem – powiedział Hans Nielsen, nie kryjąc wzruszenia. Obecny był również Andy Smith i Henrik Gustafsson.

Lista startowa turnieju, również przyciągała kibiców. Takich nazwisk od dawna nie widziano w Bydgoszczy. Na najwyższym stopniu podium stanął Tai Woffinden a zaraz za nim Bartosz Zmarzlik oraz Martin Vaculik. Pogoda nieco spłatała figla, w wyniku czego tor miejscami stał się mocno wymagający. Zawody pechowo zakończyły się dla Nielsa Kristiana Iversena i Janusza Kołodzieja, za sprawą kraksy w siódmej gonitwie. Część zawodników zdecydowała się na wycofanie się z zawodów przed ich zakończeniem. To dało szansę na dodatkowe starty rezerwowym - Tomaszowi Orwatowi i Mikołajowi Curyle.

Podczas ostatniego biegu dnia, z wolna zaczął siąpić deszcz. Zmarzlik i Vaculik, którzy mieli pojechać w biegu dodatkowym, rozstrzygającym drugie oraz trzecie miejsce, ze śmiechem postanowili dojść do porozumienia między sobą, bez konieczności wyjazdu na tor.

Po zawodach, Bartosz Zmarzlik zdradził, że miejsce, w którym obecnie się znajduje, zawdzięcza nauce, jaką pobrał od swojego mentora ­ - Tomasza Golloba. Zawodnik zapytany, czy wyobraża sobie siebie, gdyby trafił pod skrzydła kogoś innego odpowiedział: „Nie, nie chciałbym mieć innego mentora. Trafiłem pod opiekę człowieka, którego podziwiałem i od którego wiele się nauczyłem. To było spełnienie moich marzeń oraz zaszczyt.”

Wyniki:

1. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 13 (3,2,2,3,3)

2. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 12 (3,3,2,1,3)

3. Martin Vaculik (Słowacja) - 12 (d,3,3,3,3)

4. Krzysztof Buczkowski (Polska) - 11 (3,2,3,2,1)

5. Greg Hancock (USA) - 10 (d,3,1,3,3)

6. Przemysław Pawlicki (Polska) - 9 (2,0,3,2,2)

7. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 7 (1,2,2,2,0)

8. Peter Kildemand (Dania) - 7 (1,1,2,1,2)

9. Maciej Janowski (Polska) - 7 (2,1,1,1,2)

10. Bartosz Smektała (Polska) - 6 (0,2,0,3,1)

11. Dominik Kubera (Polska) - 6 (1,0,1,2,2)

12. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 5 (3,1,1,0,-)

13. Matej Zagar (Słowenia) - 4 (1,d,3,-,ns)

14. Janusz Kołodziej (Polska) - 3 (0,3,-,-,-)

15. Artiom Łaguta (Rosja) - 3 (2,1,d,-,-)

16. Niels Kristian Iversen (Dania)- 2 (2,u/-,-,-,-)

17. Tomasz Orwat (Polska) - 2 (0,1,0,d,1)

18. Mikołaj Curyło (Polska) - 1 (0,0,0,0,1)

Żużel: 
Źródło zdjęcia: 
Share

News

Biuletyn PZM Nr 15 - Lipiec 2019
Lipiec, pełnia sezonu w większości serii sportów motorowych, to nie czas... więcej
Finał nr 1 IME w Gustrow
Bartosz Smektała w swoim debiucie w cyklu mistrzostw Europy pokazał wolę walki... więcej
Janusz Kołodziej wygrał Finał IMP w Lesznie!
Janusz Kołodziej pogodził największych faworytów: Bartosza Zmarzlika i... więcej
Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w Lesznie
W niedzielę 14 lipca na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odbędzie się... więcej
Żużlowa drużyna juniorów walczy o złoto w Manchester
Piątka: Drabik, Kubera, Lampart, Smektała, Gruchalski pod wodzą trenera Rafała... więcej
Szkopek na torze żużlowym! Zmarzlik w roli nauczyciela.
Nie tylko cali, ale i zadowoleni. Debiut mistrza wyścigów motocyklowych na... więcej
Żużel. Grand Prix Szwecji: Sajfutdinow przełamał klątwę i wygrał! Janowski na trzecim miejscu
Emil Sajfutdinow po sześciu latach ponownie wygrywa Grand Prix. W szwedzkim... więcej
Żużel kontra wyścigi motocyklowe?
Szkopek i Zmarzlik zamieniają się rolami! To będzie mistrzowskie wyzwanie... więcej
Egzamin na licencję "Ż" i 250cc
W dniu 04.07.2019 r. w Toruniu odbył się egzamin na licencję "Ż... więcej
Finał IMŚJ w Lublinie - pierwsze starcie !
Sobotni pierwszy finał mistrzostw świata juniorów nie przyniosła wielkich... więcej

Strony

- Archiwum